czwartek, 21 czerwca 2018

Alois Brunner Übersetzung / tłumaczenie

🇩🇪 Übersetzung / 🇵🇱 tłumaczenie

Alois Brunner
Nationalsozialistischer Verbrecher, österreichischer Herkunft, Assistent und Vertrauensperson von Adolf Eichmann, hatte an "der Endlösung der Judenfrage " als Schlüsselfigur mitgewirkt. Ende der 80-ger Jahren sagte er in einem Gespräch für Chicago Sun Times :
" Juden verdienten den Tod. Sie waren Müll, deshalb habe ich kein schlechtes Gewissen. Wenn ich nochmal die Möglichkeit hätte, so würde ich es nochmal tun".

Paul Schäfer --> Dignidad

Polscy dowodcy z 1919 roku ujawniaja prawde o Zydach :

Polscy dowodcy z 1919 roku ujawniaja prawde o Zydach :

Leszek Zebrowski

Dzieło NKWD we Lwowie Ewa Siemaszko.

              Ofiary mordów NKWD we Lwowie, więzienie przy ul. Łąckiego. Początek lipca 1941 r. Źródło: Wikimedia Commons


Ludność, która przybywała natychmiast po odstąpieniu Sowietów w poszukiwaniu bliskich, odkrywała makabryczne obrazy zbrodni: zamurowanych żywcem w celach, stosy okaleczonych ciał, wyciekającą na ulicę krew spod bramy więziennej, przybitych do ścian, zwłoki z ogromnymi jak gazowe lampy sinymi głowami, dziedziniec zapełniony wieloma warstwami ciał aż po okna parteru.
Władze sowieckie przejęły we Lwowie istniejące w II Rzeczypospolitej trzy duże więzienia: przy ul. Kazimierzowskiej, zwane Brygidkami, przy ul. Zamarstynowskiej i przy ul. Łąckiego, ale okazało się to niewystarczające i dodatkowo utworzono więzienia w budynkach: sądu apelacyjnego na ul. Batorego, sądowych przy ul. Sądowej i byłego komisariatu policji przy ul. Jachowicza, które nie figurują w planach ewakuacji i raportach NKWD. W trzech ujętych w dokumentacji NKWD więzieniach 10 czerwca 1941 r. przebywało 5145 więźniów, lecz podczas ataku niemieckiego na Lwów 22 czerwca – we wszystkich lwowskich więzieniach – znacznie więcej.
Lwów był bombardowany przez Niemców od rana 22 czerwca 1941 r., co spowodowało rozgardiasz i panikę wśród Sowietów. Pociągami przygotowanymi do deportacji ludności ze Lwowa i okolicy, planowanej na 23 czerwca, uciekały jednostki wojskowe, milicja, urzędnicy, rodziny. Mimo wybuchu wojny NKWD kontynuowało aresztowania nasilone krótko przed 22 czerwca i dokonywało egzekucji więźniów – w pierwszej kolejności skazanych na śmierć i oczekujących na wykonanie wyroku lub na ułaskawienie, czyli najniebezpieczniejszych.
23 czerwca usiłowano realizować plan ewakuacji na Wschód: został ekspediowany do Kirowogrodu transport 527 więźniów. W dokumentach są też wzmianki o trzech różnych liczebnie transportach, nie wiadomo kiedy wysłanych. Brak wagonów nie pozwolił na dalsze wywożenie więźniów, a było ich jeszcze kilka tysięcy. Rozstrzeliwano ich zatem, wywołując z cel pojedynczo i po kilka osób. Przestępców pospolitych zwolniono. „Kontrrewolucjonistów” rozstrzelano. Zginęło ich 4000; ocalało 250
Bombardowania niemieckie wytrąciły jednak NKWD z równowagi, ponieważ 23 i 24 czerwca straże opuszczały więzienia i na odgórne polecenia powracały. „Na Łąckiego” w nocy z 23 na 24 czerwca pod nieobecność straży uciekło ok. 300 więźniów. Powstał taki chaos, że 233. Pułk Wojsk Konwojowych NKWD otrzymywał kilka razy rozkazy „przywrócenia porządku” i „zabezpieczenia” więzień oraz opuszczenia Lwowa.
24 czerwca rano część więźniów w „Brygidkach”, widząc, że nie ma straży, uwolniła się i wyszła na podwórzec. Nie dali rady sforsować bram, ale udało się wybić jakieś wyjście i 220 więźniów (w raportach NKWD przestępcy pospolici) uciekło na zewnątrz. Powracająca straż udaremniła reszcie ucieczkę – strzelając, zapędziła wszystkich do cel. Były ofiary śmiertelne. „Na Zamarstynowie” nikt nie uciekł, gdy nie było straży. W tym czasie na ulicach miasta doszło do incydentalnych starć między Ukraińcami z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Sowietami, co rozwścieczyło wojska NKWD, które strzelały do przechodniów i w otwarte okna mieszkań, zabijając wiele osób, dokonywały rewizji i aresztowań. W więzieniach tymczasem odbywały się cały czas (z wyjątkiem krótkich nieobecności straży) egzekucje w piwnicach i na podwórcach, dokąd zabierano ludzi z cel.
Prawdopodobnie w obawie, że likwidacja więzień nie postępuje należycie, 25 czerwca do Lwowa przybyli zastępcy ludowych komisarzy bezpieczeństwa państwowego i spraw wewnętrznych Ukraińskiej SRS i zdecydowali o wywiezieniu pieriebieżczików oraz zwolnieniu przestępców pospolitych. Pozostałych, czyli „kontrrewolucjonistów”, przeznaczono na rozstrzelanie, choć w dokumentacji NKWD nie przyznano się do tego. Do „Brygidek” i „Zamarstynowa” straż po nocnej ucieczce powróciła rano, krwawo zaprowadzając porządek.
We wszystkich więzieniach 25, 26 i 27 czerwca partiami rozstrzeliwano w piwnicach, celach, na dziedzińcach. W „Brygidkach” egzekucje zagłuszano włączonymi motorami samochodów. „Na Łąckiego” nad więźniami szczególnie się znęcano, bestialsko ich torturując i okaleczając.
28 czerwca, z wyjątkiem więzień „na Łąckiego” i „Jachowicza”, gdzie do rana 29 czerwca nadal mordowano, Sowieci zaczęli opuszczać Lwów. Wycofujące się jednostki wojska podpalały budynki publiczne, w „Brygidkach” przed odejściem NKWD podpaliło drugie piętro. W więzieniach przy życiu pozostało już niewielu aresztowanych. Byli uwalniani przez ludność, która przybywała natychmiast po odstąpieniu Sowietów w poszukiwaniu bliskich i odkrywała makabryczne obrazy zbrodni: zamurowanych żywcem w celach, stosy okaleczonych ciał, wyciekającą na ulicę krew spod bramy więziennej, przybitych do ścian, zwłoki z ogromnymi jak gazowe lampy sinymi głowami, dziedziniec zapełniony wieloma warstwami ciał aż po okna parteru, zwały zwłok w piwnicach aż po sufity. Upał przyspieszał rozkład ciał, utrudniając identyfikację i pochówki. Fetor nie do zniesienia rozprzestrzeniał się na całe miasto.
30 czerwca do Lwowa najpierw wkroczył ukraiński batalion Nachtigal, a jakiś czas po nim wojska niemieckie. Zaczęły się masowe zbrodnie na Żydach, których maltretowano i wykorzystywano do porządkowania więzień.

Niespójne i niepewne dane sowieckie nie pozwalają na ustalenie dokładnej liczby ofiar. Najczęściej podawany szacunek to około 4000 zamordowanych. Wśród nich mogą się znajdować ofiary z więzień na ul. Sądowej i Batorego, o których nie ma żadnych wiadomości. Ocalało najprawdopodobniej ok. 250 osób.

Kat rozbijał ofiarom głowy 5-kilowym młotem przymocowanym do grubego pręta. Oprawcą był miejscowy współpracownik NKWD pochodzenia żydowskiego o nazwisku Grauer lub Kramer.

   
       Zapomniana zbrodnia w kopalni soli

80 lat temu pod Dobromilem
oprawcy z NKWD zamordowali
młotami kilkuset Polaków i Ukraińców.
 Gdy 22 czerwca 1941 r. Wehrmacht przekroczył sowiecką linię
demarkacyjną, bolszewicy wpadli
w panikę. Uchodząc przed
nacierającymi Niemcami, porzucali wszystko. Sprzęt, broń, maszyny,
pojazdy, tajne dokumenty, a nawet
własne żony i dzieci. Nie zaniedbali
tylko jednego. W ręce Niemców nie
mógł wpaść żywcem żaden „wróg ludu”
przetrzymywany w kazamatach
NKWD na Kresach.
Do jednej z najbardziej drastycznych – i całkiem zapomnianych – masakr więźniów doszło w kopalni soli „Salina” pod Dobromilem (obecnie na terytorium Ukrainy). Już 22 czerwca przybyły tam pierwsze ciężarówki z Polakami i Ukraińcami. 
– NKWD dokonało tam masowych egzekucji. Ich forma była wyjątkowo drastyczna. Do mordowania ludzi niemal nie używano bowiem broni palnej – opowiada Piotr Chmielowiec, historyk z rzeszowskiego IPN.
Pod warstwą ciał
Skrępowanych drutem mężczyzn Sowieci ustawiali nad głębokim szybem. Potem funkcjonariuszki NKWD uderzały ich w głowy młotami do rozbijania kamieni.Ofiary spadały na dno szybu. Ci, którzy byli tylko ranni, topili się w solance lub dusili pod kolejnymi warstwami ciał.Znany jest przypadek mężczyzny, który przeżył egzekucję. „Przywieźli go na teren kopalni, uderzyli młotkiem po głowie i poleciał do szybu – relacjonował znajomy ocalonego. – Szyb był zapełniony trupami i półżywymi ludźmi. Wszystko to oddychało, poruszało się, ale solanki było niewiele, więc się nie utopił. Po pewnym czasie wszystko ucichło i w nocy wydostał się na świat”.Na terenie kopalni NKWD oddzieliło mężczyzn od kobiet. Te ostatnie zostały zaprowadzone do pobliskiej kaplicy zbudowanej jeszcze „za polskich czasów” dla górników. Tam zostały zabite. Podobno doszło wówczas do profanacji. Jedna z ofiar została przez Sowietów ukrzyżowana na ścianie świątyni. W kopalni eksterminowano m.in. „polskich wrogów ludu” przypędzonych tam z Przemyśla. – Jednocześnie NKWD dokonywało krwawej masakry w więzieniu w Dobromilu. Mordowano ludzi na dziedzińcu, na schodach, w celach. Mieszkańcy miasta słyszeli zza muru straszliwe krzyki zabijanych i wystrzały – mówi Chmielowiec.Część więźniów zabito strzałem w tył czaszki, część tępymi narzędziami. Jedno z miejsc kaźni urządzono w składzie drewna. Kat rozbijał ofiarom głowy 5-kilowym młotem przymocowanym do grubego pręta. Oprawcą był miejscowy współpracownik NKWD pochodzenia żydowskiego o nazwisku Grauer lub Kramer.Masakry nerwowo nie wytrzymał naczelnik więzienia. Zwrócił się do oficera NKWD Aleksandra Malcewa, by zamiast młotkiem zabijać ludzi bronią palną. – Jeżeli tak mówisz, to jesteś taki sam jak oni – miał odpowiedzieć bolszewik. Wyjął z kabury nagana i zastrzelił naczelnika.
Krew po kostki
Ocenia się, że w sumie w Dobromilu i kopalni zamordowano od 500 do gruboponad 1000 osób. Przed samym wkroczeniem Niemców do miasta (27 czerwca) Sowieci zbiegli. Zachowały się relacje ludzi, którzy jako pierwsi wbiegli wówczas na teren więzienia.„Oczom naszym ukazał się straszny, mrożący krew w żyłach widok" – zeznawał świadek. – Korytarz pokryty był krwią do kostek oraz ciałami ludzkimi. Wszystkie cele były otwarte i w każdej leżały ciała. Na ścianach widać było ślady po kulach. W zwałach ciał zauważyłem człowieka, który dawał oznaki życia. Wyciągnęliśmy go. Otrzymał strzałw tył głowy. Kula wyleciała mu okiem. Odprowadziliśmy go do miejscowej lecznicy”.Kiedy na miejscu pojawili się Niemcy, spędzili do „Saliny” miejscowych Żydów, by wydobyli ciała z szybu. Gdy ekshumacja dobiegła końca, esesmani wymordowali Żydów. W sumie ok. 100 osób. Podobnie jak bolszewicy ciała swoich ofiar Niemcy wrzucili do szybu, a potem zalali cementem. W takim stanie miejsce to pozostaje do dziś.Po ponownym nadejściu Sowietów w 1944 r. o tym, co stało się w „Salinie”, nie wolno było głośno mówić. Na terenie kopalni utworzono sanatorium dla gruźlików. Kapliczkę, w której dokonano części mordów, zamieniono na stołówkę. Dopiero po 1990 r. miejscowi Ukraińcy mogli tam postawić pomniczek i organizować uroczystości żałobne. Odbywają się one w każdą rocznicę masakry.
Krzysztof Szymański
Tekst ukazał się w nr 13 (137) 30 czerwca – 14 lipca 2011
Zapomniana zbrodnia w kopalni soli Piotr Zychowicz. 21-06-2011
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Dobromilu-Salinie

środa, 20 czerwca 2018

Zbrodnia w Palmirach. Masowe egzekucje były częścią Niemieckiej akcji AB.



Katyń w Puszczy Kampinoskiej. Palmiry pod Warszawą


Polscy więźniowie z zawiązanymi oczyma przed egzekucją w Palmirach. 1940 r. Źródło: Wikimedia CommonsPolscy więźniowie z zawiązanymi oczyma przed egzekucją w Palmirach. 1940 r. Źródło: Wikimedia Commons
Historyk: Niemcy przekonywali więźniów jadących na rozstrzelanie w Palmirach, że jadą na roboty rolne.

Blisko czterysta osób, w tym Maciej Rataj i Janusz Kusociński, zginęło w największej egzekucji dokonanej przez Niemców w dniach 20-21 czerwca 1940 roku w Palmirach k. Warszawy. "Przed załadunkiem na samochody ciężarowe przekonywano ich, że jadą do innego więzienia lub na roboty rolne do Niemiec" - mówi PAP Bartłomiej Grudnik, historyk z Muzeum w Palmirach.
PAP:  Dlaczego Niemcy wybrali Palmiry jako miejsce masowych egzekucji?

poniedziałek, 18 czerwca 2018

Kto i dlaczego zamordował Bronisława Malinowskiego?

Komentarze:

"ApesCornelius >> @gabriel-maciejewski
18 czerwca 2018 20:29

Morgan był mocno krytykowany przez naszego antropologa Bronisława Malinowskiego.
Malinowski zwraca uwagę, że takie pojęcia jak "pierwotny promiskuityzm", "zbiorowe małżeństwo" czy "rodzina konsangwinistyczna" są bardzo niejasne, a tezy na ich temat opierały się na wyrwanych z kontekstu faktach i ich błędnej interpretacji.
W 1938 r. Malinowski wyjeżdża do USA, tam zastaje go II wojna światowa, w międzyczasie otrzymuje profesurę w Yale University i równocześnie zaczyna działalność propagandową na rzecz pokonanej Polski.
Co najciekawsze, Malinowski na zebraniu Polskiego Instytutu Naukowego w Ameryce 15 maja 1942 w New Haven mówi o obozach koncentracyjnych na terytorium RP ponad rok wcześniej przed Janem Karskim.

Następnego dnia umiera nagle!"

cytat pochodzi z kometarzy pod notką Coryllusa pt: Nawrócenie czy "nawrócenie"?
  http://gabriel-maciejewski.szkolanawigatorow.pl/nawrocenie-czy-nawrocenie

więcej>>>

SS-Scharführer Wagner z pistoletu strzelał od tyłu do pozostających w tyle więźniów i zabijał ich - Likwidacja KL Warchau



Ewakuacja obozów i więzień została zarządzona 20 lipca 1944 przez SS-Obergruppenführera Wilhelma Koppe, Wyższego Dowódcę SS i Policji Wschód:
"[...] gdyby rozwój sytuacji na froncie przybrał obrót uniemożliwiający transport więźniów, należy ich zlikwidować. [...] w żadnym wypadku nie można dopuścić do tego, aby więźniowie nie Żydzi byli uwolnieni lub żywi wpadli w ręce wrogów, ruchu oporu lub Armii Czerwonej".
Przygotowania do ewakuacji kompleksu KL Warschau rozpoczęto już w połowie lipca 1944.
Świadek Antoni Malinowski, więzień Pawiaka i KL Warschau zeznał w 1975:
"Od połowy lipca 1944 Centralne Więzienie na Pawiaku było stopniowo likwidowane, za wyjątkiem więźniów Żydów".
Ewakuacja kompleksu KL Warschau przeprowadzona została w dniach 28-31 lipca 1944 w czterech transportach:

- 28 lipca 1944 transport ok. 4000 więźniów z Lagrów w Warszawie-Zachodniej,
- 29 lipca 1944 transport ok. 3500 więźniów z Lagrów w byłym getcie,
- 30 lipca 1944 transport ok. 1800 więźniów, w tym 400 kobiet z Pawiaka,
- 31 lipca 1944 transport ok. 3000 więźniów z Lagru na Kole.

Łącznie ewakuowano ok. 12.300 więźniów. Wywieziono ich do obozów koncentracyjnych w Dachau, Landsberg, Mühldorf, Kaufering, Gross-Rosen i Ravensbrück [kobiety].

Marsz ewakuacyjny z Warszawy prowadził przez Kutno. Stąd część więźniów przewieziona została do Dachau pociągami towarowymi. Pozostali całą trasę do obozów docelowych pokonywali pieszo. Dla wielu był to "marsz śmierci"...
Świadek Semel Maier, więzień KL Warschau, przesłuchiwany w 1945 przez Amerykanów w Dachau zeznał:




"[...] W lipcu 1944 zostaliśmy ewakuowani z Warszawy do Dachau. Postanowiono, że drogę tą odbędziemy pieszo. Było nas 3500 więźniów. Droga nasza prowadziła z Warszawy na Kutno. Było bardzo gorąco i mieliśmy ogromne pragnienie. Setki więźniów nie mogło iść dalej z powodu pragnienia i pozostawali w tyle. Widziałem jak SS-Scharführer Wagner z pistoletu strzelał od tyłu do pozostających w tyle więźniów i zabijał ich. Gdyśmy doszli do Dachau, transport składał się tylko z 2200 więźniów. Z Dachau powędrowaliśmy do Mühldorf. [...]".

Transport więźniów do Dachau był eskortowany przez 260 SS-manów z psami z załogi obozowej KL Warschau i 40 żołnierzy Wehrmachtu. Wraz z ewakuacją więźniów spalono akta obozowe. Podminowano do wysadzenia więzienie Pawiak i tunel z komorami gazowymi w Warszawie-Zachodniej. Do prac związanych z ostatecznym likwidowaniem śladów po KL Warschau Niemcy pozostawili pewną grupę więźniów żydowskich. Dołączono do nich następnie 113 dalszych Żydów z sąsiedniego Pawiaka.



Z powodu Powstania Warszawskiego Niemcy zmuszeni byli obóz koncentracyjny KL Warschau zlikwidować, co udaremniło im wykonanie planu wyniszczenia mieszkańców Warszawy




W dniu 1 sierpnia 1944 wybuchło Powstanie Warszawskie. Nie powiodło się natarcie XII zgrupowania im. Łukasińskiego dowodzonego mjr. "Sienkiewicza" na Pawiak i Lager przy ul. Gęsiej 24. Powstańcy wycofali się ostrzelani z broni maszynowej przez liczną jeszcze i dobrze uzbrojoną załogę SS. Z kierunku Woli, przy ul. Okopowej teren obozu zablokowało zgrupowanie "Radosław". Od 23 lipca 1944 Niemcy rozpoczęli przygotowania do likwidacji Pawiaka. Wykonując zarządzenie SS-ObergruppenführerWilhelma Koppe SS-mani dokonali ostatnich egzekucji więźniów, którzy "w żadnym wypadku nie powinni wpaść w ręce ruchu oporu". Zniszczono dokumenty. Niewielką część więźniów, w tym matki z dziećmi, lekarki i lekarzy zwolniono 31 lipca 1944. Pozostałych w szpitalu więźniów mężczyzn i kobiety rozstrzelano 13 i 18 sierpnia w ruinach getta. Wśród nich były kobiety w ciąży i matki z kilkudniowymi noworodkami. 20 sierpnia ewakuowano razem z niemiecką załogą 7 ostatnich więźniarek zatrzymanych do pracy w kuchni, a 21 sierpnia Pawiak wraz z sąsiadującymi budynkami został wysadzony w powietrze...



"Gęsiówka" - rozbita brama przy ul. Gęsiej.



sobota, 16 czerwca 2018

Globalne straty Warszawy 1939-1944 - w kompleksie KL Warschau zamordowano nie mniej jak 200 tys ludzi.

Globalne straty Warszawy 1939-1944



Na początku okupacji, według spisu z 28 października 1939, Warszawa liczyła 1.310.000 stałych mieszkańców, w tym 360 tys. ludności żydowskiej. 

Prokuratura z Monachium prowadziła śledztwo w sprawie KL Warschau, stronie polskiej przekazała informacje wraz ze zdjęciami załogi obozowej


W powojennym śledztwie zostały ustalone nazwiska komendantów i dowódców różnych szczebli formacji policyjnych odpowiedzialnych za zbrodnie na terenie KL Warschau. Ustalono także 153 nazwiska członków załogi obozowej. Cennym źródłem wiedzy okazała się Prokuratura Krajowa w Monachium, która także prowadziła własne śledztwo w sprawie KL Warschau i stronie polskiej przekazała informacje wraz ze zdjęciami części załogi obozowej.

Oto niektórzy członkowie Komendantury KL Warschau:

SS-Obersturmbannführer Wilhelm Goecke [komendant KL Warschau]
SS-Obersturmbannführer Klaus Martsen [komendant KL Warschau]
SS-Sturmbannführer Walther Adolf Langleist
SS-Hauptsturmführer Nikolaus Herbert [Lagerführer]
SS-Hauptsturmführer Willy Ruppert [Lagerführer]
SS-Hauptsturmführer Alfred Krammer [komendant oddziału wartowniczego SS]
Mjr d. Pol. Otto Bundke [dowódca III/SS-Polizei Regiment 23].
Siedziba III batalionu policyjnego mieściła się na granicy "strefy zamkniętej" obozu przy zbiegu ulic Nowolipie 90 i Żelaznej 103. W tym usytuowaniu batalion dozorował obóz od strony zewnętrznej.

Tuż przed zbliżeniem się frontu wschodniego do Warszawy Konzentrationslager Warschau zmienił swą dotychczasową nazwę na "Waffen-SS Konzentrationslager Warschau", czyli "Obóz Koncentracyjny Broni SS". W tym właśnie czasie zacieśniła się współpraca pomiędzy SS a Wehrmachtem. Ten ostatni dostarczał m.in. samochody ciężarowe, którymi wożono ludzi do komór gazowych [tablice rejestracyjne "WH"]. Podczas ewakuacji obozu w konwoju znalazło się 40 żołnierzy Wehrmachtu.
Za zbrodnie popełnione w KL Warschau, jeśli nie liczyć Geibla, przed polskimi sądami nikt nie odpowiadał. Dlaczego?



piątek, 15 czerwca 2018

Staefan Michnik Übersetzung / tłumaczenie



🇩🇪 Übersetzung / 🇵🇱 tłumaczenie

Stefan Michnik

"Ich empfand Freude daran, Feinde zu verurteilen."
Das sagte er den schwedischen Journalisten der Zeitung " Dagens Nyheter ". Lebend seit 1969 in Schweden, war der 89-jähriger Michnik in den 50-ger Jahren Richter des Militärs im kommunistischen Polen, er erlasste in gefälschten Prozessen, Gerichtsurteile und bewachte dessen Ausführung. Es waren abgesehene Urteile an den besten polnischen Patrioten. Auf der Grundlage der durch ihn erlassten kommunistischen Urteile, töteten die Henkersknechte, mit dem Schuß in den Hinterkopf, den Major Zefiryn Machalle, Jozef Marcin, Stanislaw Okuninski und Karol Seka.


Menachem Begin Übersetzung / tłumaczenie





🇩🇪 Übersetzung/ 🇵🇱 tłumaczenie

"Unsere Rasse ist die Herrenrasse. Wir sind heilige Götter auf diesem Planeten. Wir unterscheiden uns von den niedrigen Rassen so, wie diese sich, von Insekten.
Tatsächlich, im Vergleich zu unserer Rasse, sind andere Rassen Bestien und Tiere. Andere Rassen gelten als menschliche Extremente. Unsere Bestimmung ist, über die Niedrigrassen zu herrschen. Unser Königreich der Erde wird durch unserem Anführer regiert, mit Hilfe der eisernen Faust. Die Massen werden unsere Füße lecken und uns dienen, als unsere Sklaven. " - Menachem Begin, Israels Premierminister, Preisträger des Friedens Nobel Preises.

Wenn du mit dem Herrn nicht einverstanden bist. Dann heißt es daß du ein Antisemit bist.

UPA Roman Szuchewycz Übersetzung / tłumaczenie

🇩🇪 Übersetzung / 🇵🇱 tłumaczenie

Roman Szuchewycz
UPA Befehlshaber - Befehl von 25 Februar 1944 :

"Im Zusammenhang mit den Erfolgen der sowjetischen Armee, ist die Beschleunigung der Liquidierung der Polen notwendig, sie müssen restlos vernichtet werden, deren Dörfer niedergebrannt werden (...)
Die polnische Bevölkerung muss zerstört werden."

Czystki etniczne / ethnische Säuberung

🇩🇪 Übersetzung / 🇵🇱 tłumaczenie

"Ethnische Säuberungen "

Am 10 Februar 1940 , fing der NKWD mit der ersten von vier Masssendeportationen der polnischen Bevölkerung, aus dem östlichen Gebieten der II Rzeczpospolita nach Syberien und in die Steppen Kazachstan an. In das Innere der UDSSR wurden ca. 140 Tausend polnische Bürger exportiert. Viele starben auf dem Weg, tausende kehrten nicht Heim. Inmitten der Deportierten, waren hauptsächlich Familien des Militärs, der Beamten, Angestellte des Forstwesens und der Bahn, aus den östlichen Gebieten Polens, vor dem Krieg. Stalin's Ziel war, das Entledigen der polnischen Elite in Kresy.
In den Jahren 1940 - 1941, wurden ca. 1 Million Bürger der II RP nach Syberien und Zentralasien deportiert.



🇩🇪Übersetzung / 🇵🇱tłumaczenie
Irma Grese
"Unsere Pflicht war die Ausrottung der antigesellschaftlichen Elemente, um den Deutschen die Zukunft zu sichern".

Die am meisten unmenschlichste Täterin des III Reiches . Eine von wenigen Frauen, in den Reihen der SS, sie hatte keinerlei Mitleid für die Gefangenen in den Konzentrationslagern.
Schätzungsweise, tötete sie soger 30 Gefangene in Ausschwitz - Birkenau, täglich. Sie hatte dabei kein Gewissen. "Die Häyne von Ausschwitz " behandelte die Gefangenen mit besonderer Grausamkeit - sie hetzte hungrige Hunde auf sie.


🇩🇪Übersetzung / 🇵🇱tłumaczenie

Geheime Direktive UPA
-"Piwnicz" im Juni 1943

"Wir sollten eine große Aktion der Liquidierung der polnischen Elemente durchführen. Bei dem Abzug der Deutschen, muß der günstigste Moment genutzt werden, um die ganze männliche Bevölkerung, im Alter von 16-60 Jahren, zu vernichten (...)
Diesen Kampf dürfen wir nicht verlieren und um jeden Preis muss die polnische Kraft vermindert werden. Die Dörfer in dichten Wäldern und die daneben , sollten vom Erdboden vetschwinden."

Grabówka - miejsce największej na ziemi Białostockiej zbrodni niemieckiej - hitlerowskiej.



Niemieccy żandarmi i esesmani rozstrzelali tu około 16tyś. ludzi - Polaków, Białorusinów, Żydów i jeńców sowieckich.
Ostatnie egzekucje odbyły się tu w połowie czerwca 1944r i teraz będziemy obchodzić uroczystości rocznicowe.
   Wiosną 1944r Niemcy zaczęli zacierać ślady zbrodni w Grabówce . Specjalne komando 1005 zdążyło przed ofensywą wojsk radzieckich wydobyć i spalić zwłoki z trzech zbiorowych mogił.
   Po wojnie prace ekshumacyjne odkryły w Grabówce 17 zbiorowych mogił, tworzących trzy odrębne cmentarze.
  Wśród ofiar zbrodni rozpoznano też żołnierzy AK, prawdopodobnie zamordowanych już po wojnie przez komunistyczną bezpiekę.

czwartek, 14 czerwca 2018

W obiektach pohitlerowskiego KL Warschau zorganizowano obóz koncentracyjny NKWD



Przez prawie pół wieku zawyżano straty Powstania Warszawskiego do 250, a nawet do 280 tys. ludzi, podczas gdy wynosiły one 150 tys. Jak do tego doszło i w jakim celu to robiono?

Żeby to wyjaśnić trzeba się cofnąć do lata 1944...

14 lipca 1944 Stalin, w wydanej Dyrektywie nr 37 dotyczącej "rozbrojenia polskich sił zbrojnych uważających się za podlegające Emigracyjnemu Rządowi Polskiemu", nakazywał:

"[...] pkt. 1. Niezwłocznie po ujawnieniu składu osobowego tych oddziałów rozbroić i odstawić do specjalnie zorganizowanych punktów dla wyjaśnienia".
Już wiosną 1945, przy pomocy kilkuset jeńców niemieckich, w obiektach pohitlerowskiego KL Warschau zorganizowano obóz NKWD, który był miejscem izolacji i eksterminacji żołnierzy AK i polskiej inteligencji, sprzeciwiających się sowietyzacji Polski. Polskie "uregulowanie" obozów nastąpiło "Dekretem z dnia 16 listopada 1945 o Komisji Specjalnej do walki z nadużyciami i szkodnictwem gospodarczym", który w art. 10 wprowadził [na wzór sowiecki] "kierowanie sprawcy do pracy przymusowej". Obóz pracy w Warszawie działał od wiosny 1945 do marca 1955, czyli przez 10 lat, jako twór pozakonstytucyjny i pozakodeksowy. Zgodnie z dyrektywą Stalina najwcześniejszymi jego więźniami byli żołnierze polskiej konspiracji. W ciągu 10 lat przeszły przez obóz tysiące Polaków - "opornych" wobec wprowadzonego nowego ustroju politycznego. Władze NKWD i UB rozpowszechniały plotki, że jest to obóz dla jeńców niemieckich i Volksdeutschów. Miało to wywołać niechęć społeczeństwa Warszawy do więźniów pracujących w dawnej "Gęsiówce". Polskich patriotów i żołnierzy AK przebrano w stare mundury niemieckie! Chciano ich w ten sposób pozbawić godności i honoru. Był to dla nich kolejny bolesny cios moralny...

Z tych właśnie przyczyn powojenne badania nad KL Warschau zostały przerwane, bowiem ich kontynuowanie ujawniłoby niejako automatycznie wymienioną działalność powojennego obozu - a takowej ujawniać nie chciano...

Przyjęto więc kierunek stopniowego "wyciszania" KL Warschau, aż do całkowitego zanegowania jego istnienia. Zaś ofiary tego obozu wliczono do strat Powstania Warszawskiego - ok. 100 tys., a drugie 100 tys. łączono z gettem. W ten sposób KL Warschau, który był ewidentnym miejscem ludobójstwa na mieszkańcach Warszawy, został "skasowany", a jego ofiary "rozpłynęły się" wśród ofiar getta i Powstania Warszawskiego. Przez prawie pół wieku "dyspozycyjni historycy" utrwalali w świadomości Polaków obraz Warszawy bez KL Warschau, a zawyżonymi stratami Powstania obarczyli Armię Krajową. To było potrzebne ówczesnym czynnikom politycznym [PPR-PZPR] i było po ich "linii". Przez dziesiątki lat stan taki utrwalali w swych publikacjach niektórzy "historycy", a także funkcjonariusze Instytutu Pamięci Narodowej [IPN].

Instytut Niepamięci Narodowej o Ludobójstwie Polaków w KL Warschau


Przykłady z ostatnich lat:

Były naczelnik archiwum IPN, historyk Stanisław Biernacki, były sekretarz Egzekutywy POP PZPR d/s Ideologicznych w Ministerstwie Sprawiedliwości, nie posiadający żadnego liczącego się dorobku naukowego w dziedzinie historii, na naradzie Kierownictwa IPN w 1991 powrócił "do linii" całkowitego zanegowania KL Warschau, nazywając go "utopią", a następnie wersję tę jako stanowisko IPN upowszechniał w mediach, na Radzie Naukowej i wśród historyków na zewnątrz. Przyniosło to sprawie niepowetowaną szkodę, czyniła ją niewiarygodną, co utrudniło dalsze prowadzenie śledztwa w odniesieniu do jakoby "nie istniejącego" obozu.


Ludobójstwo na Polakach - KL Warschau



 "KL Warschau - Gęsiówka" - film powstał w ramach projektu "Ścieżki pamięci" realizowanego przez Stowarzyszenie Edukacja i Nauka przy wsparciu finansowym Komisji Europejskiej. Projekt polega na dokumentacji filmowej dziesięciu miejsc pamięci związanych ze zbrodniami nazizmu i stalinizmu znajdujących się w Warszawie i okolicy (Palmiry)."


Sprawa KL Warschau i ludobójstwa w Warszawie jest częścią zagadnienia szerszego: ludobójstwa na Polakach.


Do "Encyklopedii Powszechnej" PWN z lat 60. ówczesny dyrektor ówczesnej Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce, Janusz Gumkowski, naniósł zapis, z którego wynika, że ludobójstwo hitlerowskie dokonywane było wyłącznie na ludności żydowskiej, natomiast wobec Polaków ludobójstwa rzekomo nie przeprowadzono... To stwierdzenie, w sposób oczywisty, koliduje z obowiązującym prawem międzynarodowym. Otóż 9 grudnia 1948 Zgromadzenie Ogólne ONZ w "Konwencji w Sprawie Zapobiegania i Karania Zbrodni Ludobójstwa" podaje definicję ludobójstwa, według której jest to: "każdy czyn dokonany w zamiarze zniszczenia w całości lub w części grup narodowych, etnicznych, rasowych czy religijnych jako takich".


środa, 13 czerwca 2018

#Übersetzung / #tlumaczenie

Karl Holzamer
Diente bei der Luftwaffe. Später als Korrespondent für Hitlers Rundfunk und als Mitglied der Propagandarinheit in der Luftwaffe tätig. Gründer ( Macher) des Riesen ZDF. Generaldirektor des Fernsehsenders.

Karl-Günther von Hase
Tratt in die Wehrmacht ein. Nach dem Kriegsausbruch des II WK , als Major im Generalstab des III Reiches tätig. Beteiligt an die Invasion auf Polen. Im Jahr 1972, ersetzte er Holzamer als ZDF Direktor.

1977, Karl-Günther von Hase, vor dem Gebäude des öffentlichen Fernsehsenders ZDF.

2017, mobiler Banner mit der Aufschrift "Death Camps were Nazi German " -- Aktion der Stiftung Tradycji Miast i Wsi gegen die Verwendung des Begriffs "polnische Lager", durch ZDF. Trotz der Niederlage vor Gericht ( Koblenz), will sich der Fernsehsender nicht entschuldigen.

Nazi --> Nationalsozialist, Mitglied der NSDAP, only made in Germany !!!
#Propaganda #ZDF #Germany #Nazis #MitDemZweitenSiehtManBesser