poniedziałek, 27 lutego 2023

28 lutego 1978r. W Krakowie zmarł Janusz Meissner, pilot, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej, pisarz, autor popularnych powieści lotniczych i marynistycznych, m.in. „Żądło Genowefy”, „L-jak Lucy”, „Wraki” i trylogii o korsarzu Janie Martenie.

 


28 lutego 1978r. W Krakowie zmarł Janusz Meissner, pilot, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej, pisarz, autor popularnych powieści lotniczych i marynistycznych, m.in. „Żądło Genowefy”, „L-jak Lucy”, „Wraki” i trylogii o korsarzu Janie Martenie.

Uczestniczył w jednym locie bojowym podczas kampanii wrześniowej.  

19 września 1939 ewakuował się do Rumunii, gdzie został komendantem oddziału 300 lotników polskich, głównie podchorążych, internowanych w Tulczy, następnie w obozie we wsi Sarighiol. Jesienią 1939 przedostał się do Francji, a po jej upadku – do Wielkiej Brytanii. Otrzymał numer służbowy RAF P-1007. Odmawiano jego prośbom o przydział do personelu latającego, powołując się na wiek. Od 1 kwietnia 1941 został jednak lotniczym korespondentem wojennym, uczestnicząc m.in. w lotach bojowych z załogami polskich bombowców, co wykorzystał w wydanej w 1943 popularnej książce Żądło Genowefy oraz w stanowiącej jej kontynuację L jak Lucy, książek które były inspiracją dla Polskich lotników.



Po wojnie, jesienią 1946 powrócił do Polski i zamieszkał w Zakopanem w willi Texas.



W 1954 został tam wybrany na radnego Miejskiej Rady Narodowej, od 1956 zamieszkał w Krakowie aż do śmierci.

Został pochowany na Cmentarzu Salwatorskim w Krakowie w 1978.

                                             ⬇️

https://www.polskieradio24.pl/39/156/Artykul/2462118,Janusz-Meissner-Inspiracja-dla-polskich-asow-mysliwskich

28 lutego 1939r. Głos Poranny donosi o powtarzających się atakach na polskich studentów w Gdańsku. Tym razem miały one miejsce na Politechnice Gdańskiej. Pod ich wpływem doszło również do rozruchów ulicznych.

 


28 lutego 1939r. Głos Poranny donosi o powtarzających się atakach na polskich studentów w Gdańsku. Tym razem miały one miejsce na Politechnice Gdańskiej. Pod ich wpływem doszło również do rozruchów ulicznych. Rząd polski poświęca im wiele uwagi i dokłada starań, aby polscy studenci mogli spokojnie kontynuować naukę. W tej sprawie wypowiedzieli się również politycy niemieccy, dając wyraz przekonaniu, że wtrącanie się w politykę nie jest zadaniem studentów. Obie strony zgodni przyznają, iż dla dobra zarówno Polski jak i Rzeszy należy zapobiegać podobnym incydentom.

MllW

#Polishholokaust #GermanDeathCamps #StratyWojenne #NiemieckieZbrodnie #DeutscheVerbrechen #GermanCrimes #WW2 #WorldWarTwo #ReparationsForPoland #MadeInGermany #ToMyjesteśmyPamięcią #EuropeanUnion #Werhmacht #SS #derDeutschenKultur #Gdańsk #Danzig #WolneMiastoGdańsk 

28 lutego 1920 w Warszawie urodziła się Jadwiga Piłsudska. Architekt, córka Józefa Piłsudskiego, porucznik pilot Wojska Polskiego.

 


Historia por. Jadwigi Piłsudskiej – pilota w siłach RAF i córki marszałka.



Jadwiga Piłsudska przyszła na świat 28 lutego 1920 r. w Warszawie jako córka Józefa – Marszałka Polski – i Aleksandry z domu Szczerbińskiej...





                                                        ⬇️

https://www.britishpoles.uk/historia-por-jadwigi-pilsudskiej-pilota-w-silach-raf-i-corki-marszalka/

Zdj. 1. Z zasobów Narodowe Archiwum Cyfrowe Koloryzacja Mirek Szponar


28 lutego 1943 roku redakcja wydawanego w Nowym Jorku "Tygodnika Polskiego" zamieściła komentarz odnoszący się do ataków Związku Sowieckiego pod adresem Państwa Polskiego.

 


28 lutego 1943 roku redakcja wydawanego w Nowym Jorku "Tygodnika Polskiego" zamieściła komentarz odnoszący się do ataków Związku Sowieckiego pod adresem Państwa Polskiego.

W jego treści napisano, że:


"(...) wśród poświęceń złożonych przez Naród Polski w tej wojnie, jednym z największych jest na pewno dumne milczenie o bezbrzeżnych cierpieniach, jakich doznali nasi rodacy w Rosji, milczenie będące najwyższą ofiarą dla wspólnej sprawy i dla przyszłości Europy. To, co się dzieje w stosunkach polsko-rosyjskich świadczy, że niestety poświęcenie to zrozumiane zostało przez Sowiety jako objaw słabości. A wobec Sowietów żadnej słabości okazywać nie wolno!".

Post Historia Wczoraj i dziś

28 lutego 1992r. W Mississauga (Kanada) zmarł Bolesław Orliński, pilot wojskowy, uczestnik I wojny światowej i wojny polsko-bolszewickiej, w czasie II wojny światowej dowódca 305 dywizjonu bombowego.

 


28 lutego 1992r. W Mississauga (Kanada) zmarł Bolesław Orliński, pilot wojskowy, uczestnik I wojny światowej i wojny polsko-bolszewickiej, w czasie II wojny światowej dowódca 305 dywizjonu bombowego.




                                                           ⬇️

https://dlapilota.pl/wiadomosci/polska/sladami-boleslawa-orlinskiego

#Polishholokaust #WW2 #WorldWarTwo #Division303 #BattleofBritain #PolishAirForce #Britain #UnitedKingdom #GB #RAF #DistinguishedFlyingCross #BitwaoAnglię #PolishSquadrons #Division305 

28 lutego 1943 roku na Bliskim Wschodzie ukazał się numer tygodnika "ORZEŁ BIAŁY", którego treść praktycznie w całości została poświęcona tematyce wileńskiej.



 28 lutego 1943 roku na Bliskim Wschodzie ukazał się numer tygodnika "ORZEŁ BIAŁY", którego treść praktycznie w całości została poświęcona tematyce wileńskiej. Pismo to wydawane przy Armii Polskiej na Wschodzie,na której czele stał gen.Władysław Anders,odzwierciedlało tęsknoty i nadzieje żołnierzy pochodzących z województw wschodnich Rzeczypospolitej.

W artykule wstępnym tego numeru napisano:


"Wilno jest tak samo sercem Polski jak Warszawa, Poznań, Lwów i Kraków. Rola, jaką Wilno odegrało w naszej historii, może się równać z rolą każdego z tych miast. I nie mniejszą ma rolę do odegrania w przyszłości (...). Wilno ponownie wypełni swą wielką misję, łącząc Polskę i Litwę na złą i dobrą dolę"... Oby.



Post Historia Wczoraj i dziś. 

Na fot.: Tygodnik,, Orz Biały". Ostra Brama.  

28 lutego 1945r. W Łodzi odbył się zbiorowy pogrzeb ofiar masakry w więzieniu na Radogoszczu. Niemcy w styczniu podpalili budynek więzienia wraz z więźniami, zginęło 1500 więźniów.

 


28 lutego 1945r. W Łodzi odbył się zbiorowy pogrzeb ofiar masakry w więzieniu na Radogoszczu. Niemcy w styczniu podpalili budynek więzienia wraz z więźniami, zginęło 1500 więźniów. 



Szczątki pomordowanych pochowane zostały w dwóch zbiorowych mogiłach na pobliskim cmentarzu pw. św. Rocha.




Zdj. archiwum Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi.

  1 lipca 1940 roku władze niemieckie utworzyły na terenie byłej fabryki włókienniczej Samuela Rabbego więzienie Radogoszcz.

                                             ⬇️

https://polishholokaust.blogspot.com/2022/06/1-lipca-1940-roku-wadze-niemieckie.html?m=1

  W nocy z 17 na 18 stycznia 1945r. na kilkadziesiąt godzin przed wkroczeniem Armii Czerwonej do Łodzi, Niemcy rozpoczęli mordowanie ludzi przetrzymywanych w więzieniu. (drastyczne zdjęcia).                    

                                             ⬇️

https://polishholokaust.blogspot.com/2023/01/w-nocy-z-17-na-18-stycznia-1945r-na.html?m=1

#Polishholokaust #GermanDeathCamps #StratyWojenne #NiemieckieZbrodnie #DeutscheVerbrechen #GermanCrimes #WW2 #WorldWarTwo #ReparationsForPoland #MadeInGermany #ToMyjesteśmyPamięcią #EuropeanUnion #Werhmacht #SS #derDeutschenKultur #Łódź #Litzmannstadt #Radgoszcz #Radegast 

28 lutego Ukraińcy zamordowali...

 


28 lutego

- 1943 roku:

    W miasteczku Boremel pow. Dubno Ukraińcy zamordowali 3 Polaków, w tym uprowadzeni zostali przez Ukraińców podających się za policjantów z Demidówki 2 Polacy: kierownik tartaku Mikołaj Masłowski oraz kierownik młyna Stanisław Jabłoński. W marcu ich ciała powiązane drutem kolczastym wyłowiono ze Styru.

    We wsi Hubków pow. Kostopol „ukraińscy partyzanci” na czele z mieszkańcem wsi Głuszków sotnikiem inż. Iwanem Szymankiem (przed wojną występującym pod nazwiskiem Jan Główka) i Kowalczukiem zamordowali 7 Polaków: 4-osobową rodzinę oraz 3-osobową nauczycieli, przy czym najpierw poćwiartowali nożami nauczyciela Mariana Wierzbickiego, następnie jego żonę Elżbietę i ich córeczkę Beatę, a zwłoki wrzucili do rzeki Słucz.

    We Lwowie policjanci ukraińscy zamordowali Polaka, ucznia gimnazjum.

    We wsi Ulaniki II pow. Łuck Ukraińcy zastrzelili Polaka, gajowego .

- 1944 roku:

    We wsi Bouszów pow. Rohatyn Ukraińcy upowcy zamordowali 12 Polaków, w tym kobiety i dzieci.

    We wsi Dołohów pow. Rudki Ukraińcy banderowcy uprowadzili i zamordowali 2 Polaków: inżyniera Władysława Wojnarowskiego i Dominika Biskowskiego, studenta Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. „Po uprowadzeniu ojca, 28 lutego 1944 roku, ukraińscy oprawcy uwięzili ojca w budynku pod lasem, należącym do wsi Chłoptycze i tam, przez kilka dni pastwili się nad nim. Najpierw wycięli mu język, potem włożyli go do drewnianej beczki nabitej wewnątrz gwoździami i co pewien czas toczyli tę beczkę, zadając mu straszliwy ból. Po dwóch dniach oprawcy przecięli piłą beczkę, razem z ciałem ojca i następnie wyjęli zwłoki i wrzucili do nieużywanej studni” (Jacek Wojnarowski; w: Siekierka..., s. 882; lwowskie).

    We wsi Huta Pieniacka pow. Brody esesmani ukraińscy z SS „Galizien – Hałyczyna”, Ukraińcy upowcy oraz chłopi ukraińscy z okolicznych wsi w sile kilku tysięcy napastników dokonali rzezi ludności polskiej 1100 – 1300 Polaków, duża polska wieś przestała istnieć. „Byłam jedną z ostatnich przyprowadzona do kościoła. Wszystkich, wcześniej tam przyprowadzonych, dzielono na grupy i wyprowadzano do stodół i żywcem palono. Wyszłam z kościoła z ostatnią grupą dziewcząt. Widok jaki się okazał moim oczom był przerażający. Wokół płonęły budynki, słychać było przeraźliwe krzyki palących się ludzi, wyły psy, zewsząd unosił się swąd palonych ciał ludzkich i bydła. Ja i moje współtowarzyszki, zdawałyśmy sobie sprawę, że idziemy na śmierć. Konwojujący nas ukraińscy esesmani popędzali nas, szyderczo śmiejąc się, „Wże propała wasza Polszcza – to je wasza Polszcza”. Kiedy zostałyśmy doprowadzone w pobliże zabudowań Stefanii Relich, zostałyśmy na chwilę zatrzymane, otwarto bramę na podwórze nakazując nam tam wejść. Po przeciwnej stronie płonęły zabudowania Genowefy Bernackiej, skąd dochodziły przeraźliwe jęki palonych tam żywcem ludzi. Konwojenci brutalnie wepchnęli nas na podwórze. Zatrzymali przed stodołą, przed którą stały karnistry z benzyną. Kolbami karabinów wepchnęli nas do wnętrza i zamknęli drzwi. Wewnątrz było sporo słomy i siana. Po przeciwnej stronie były drugie drzwi, prowadzące na ogród. Wykorzystując chwilowy zamęt dostałam się do nich i udało się nam je otworzyć. Z kilkoma dziewczętami, było nas trzy lub cztery, nie pamiętam, rzuciłyśmy się do ucieczki. Po chwili nas zauważono i zaczęto strzelać. Udało się nam jednak przedostać do pobliskiego wąwozu, którym dotarłyśmy do lasu. Po chwili usłyszałyśmy strzały, krzyki, i zobaczyłyśmy jak płonie stodoła z której udało się nam zbiec” (Wanda Gośniowska; w: Komański..., s. 591). „Po odejściu ukraińskich esesmanów z Huty Pieniackiej byłem jednym z pierwszych, którzy dotarli do spalonej wsi. /.../ Dopalały się jeszcze zabudowania, na drogach i polach leżeli martwi ludzie. Dużo widziałem dzieci na sztachetach płotów lub leżących z rozbitymi główkami. Wokoło śnieg był czerwony od ludzkiej krwi. W stodołach leżały dziesiątki zwęglonych ciał ludzkich” (Bronisław Zagrobny; w: Komański..., s. 611). „Z opublikowanych materiałów przewodu sadowego wynikało, że w zbrodni ludobójstwa dokonanej na ludności polskiej w Hucie Pieniackiej, oprócz ukraińskich żołnierzy 14 SS Schutzen Galizien, brali również udział ukraińscy szowiniści z OUN-UPA z okolicznych wiosek – Hołubica, Jasionów, Łukawiec, Pieniaki i Żarków” (Władysław Bąkowski; w: Komański..., s. 557). „W tych okolicznościach lekką śmierć mieli ci, którzy od razu zginęli od kuli, lecz bestialskie traktowanie ofiar dotyczyło większości. Na przykład w kościele ukraiński esesowiec wyrwał noworodka rodzącej kobiecie i go rozdeptał, a na oburzenie pomagającej jej akuszerce odpowiedział rozstrzelaniem również matki dziecka. Szczególnie okrutnie został zamordowany dowódca placówki AK inż. Wojciechowski. Najpierw przed kaplicą pobito go, potem torturowano, w końcu oblano benzyną i podpalono. Zginęła też jego rodzina – żona Żydówka i jej córka. Litości nie było nawet dla mieszkańców spokrewnionych z Ukraińcami, ponieważ ukraiński esesowiec z sąsiedniej wsi, mordując 3-osobową rodzinę, na jej błaganie ożycie, stwierdził: „Teraz wojna – nie ma krewnych” (Ewa Siemaszko: Teraz wojna – nie ma krewnych; w: „Nasz Dziennik” z 28 lutego – 1 marca 2009).

    We wsi Jaryszów Nowy pow. Lwów Ukraińcy banderowcy zamordowali 1 Polaka.

    W kol. Hucisko Pieniackie należącej do wsi Pieniaki pow. Brody esesmani ukraińscy z SS „Galizien – Hałyczyna” oraz upowcy zamordowali 128 Polaków. Natomiast Władysław Kubów podaje (Terroryzm na Podolu): „28.02.44 r. w Hucisku Pieniackim SS “Hałyczyna” wymordowała 62 mieszkańców. Zginęli: Górski Antoni, Górski Marcin, jego żona Klara, ich synowie: Józef i Jan, Ferdyczowska Emilia i jej niemowlę, Jurkiewicz Antoni, jego żona Emilia, ich dzieci: córka Weronika i syn Edward, Jurkiewicz Bronisław, jego żona Elbieta, ich dwaj synowie, Kobylański Jan, jego matka Barbara, żona Stefania i ich troje dzieci, małżeństwo Kowalskich i dwoje ich dzieci, Kowalewska Bronisława i jej matka, Jarosz Stanisław, jego matka Stanisława, Mendelski Józef, jego żona i ich córki: Agnieszka i Maria, Mendelski Wojciech, Maksymów Władysław, małżeństwo Niedźwiedzkich i czworo ich dzieci, Orłowski Jan, jego matka i syn oraz córka, Orłowska Wanda i dwoje dzieci oraz jej matka, Orłowska Olga, jej dziecko i matka Orłowska Tekla, Orłowski Jan i jego żona, Podgórska N. i dwie córki, Żuczkowski Józef i jego żona oraz syn Jerzy.”. Komański...., s. 65 – 66 dokumentują napad z 13 lutego i mord 55 Polaków.

     W mieście Lwów Ukraińcy zamordowali 2 Polaków (byli to: Stanisław Mały i 20-letni Mieczysław Balicki) oraz zrabowali ich dokumenty.

    We wsi Modryniec pow. Hrubieszów policjanci ukraińscy z bojówką UNS ze wsi Szychowce zamordowali na terenie folwarku 3 Polaków, w tym 2 kobiety o tym samym nazwisku.

    We wsi Okno pow. Skałat Ukraińcy banderowcy uprowadzili i zamordowali 8 Polaków.

    We wsi Rudniki pow. Kowel zamordowali 5 Polaków, w tym troje rodzeństwa z 18-letnią dziewczyną.

    We wsi Rulikówka pow. Hrubieszów policjanci ukraińscy z bojówka UNS ze wsi Szychowce zamordowali kilku Polaków i spalili wieś (Motyka..., s. 183; Tak było..).

    W miasteczku Sokołówka (Sokołówka Hetmańska) pow. Złoczów: „28.02.1944 r. został zamordowany Kargol Jan.” (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie..., jw.).

    We wsi Tłusteńkie pow. Kopyczyńce Ukraińcy zamordowali w majątku 2 Polaków.

    We wsi Tudorów pow. Kopyczyńce Ukraińcy zamordowali 3 Polki, w tym 2 na terenie majątku Dębina.

- 1945 roku:

    We wsi Hrebenne pow. Tomaszów Lubelski Ukraińcy upowcy zakłuli bagnetami 4 Polaków.

    We wsi Huta Stara pow. Buczacz podczas drugiego napadu zamordowali 6 Polaków (5 kobiet i 1 mężczyznę). ”Drugi napad miał miejsce pod koniec lutego 1945 r. (najprawdopodobniej było to 28). Mieszkańcy wsi Huta Stara zamordowani podczas drugiego napadu: 1. Żuczkowska Zofia lat ok. 60 - sądząc, że podobnie jak podczas pierwszego napadu kobietom nic się nie stanie, wyszła prosić banderowców aby oszczędzili jej dom, została zabita. 2. Charęza Jan lat ok. 20. 3.Biernacka Maria (zastrzelona). 4. Biernacka Zofia. 5.Biernacka Anna. 6.Biernacka Maria (zastrzelona w czasie próby ukrycia się - strzałem w głowę)” (Roman Romanów, w: www.stankiewicze.com/ludobojstwo.pl). H. Komański, Sz. Siekierka na s. 152 podają tylko napad z 4 marca 1944 roku oraz mord 12 Polaków NN, natomiast prof. L. Jankiewicz podaje 13 nazwisk ofiar pierwszego napadu. „28.02.1945 r. w czasie drugiego napadu zginęło około 12 osób, ustalono tylko część nazwisk:. Biernacka Anna; Biernacka Maria; Biernacka Maria; Biernacka Zofia; Charęza Jan lat około 20; Żuczkowska Zofia l. 60; Sześć osób NN.” (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie..., jw.).

    We wsi Lubycza Królewska pow. Lubaczów zamordowali 5 Polaków.

    We wsi Nowosiółki-Bekerów pow. Podhajce napadli na plebanię i zamordowali ks. proboszcza Mariana Dziamarskiego, jego siostrę, gosposię i kobietę ze Lwowa, która korzystała z noclegu na plebanii. Ciało księdza wrzucono do pobliskiego stawu, w którym po pewnym czasie wypłynął na powierzchnię. Był związany drutem kolczastym. Przed śmiercią na piersiach wypalono mu krzyż, wyrwano paznokcie i język, wydłubano oczy.

    We wsi Zaleszczyki Stare pow. Zaleszczyki obrabowali gospodarstwa polskie i zamordowali 39 Polaków .

    We wsi Zatwarnica pow. Lesko zamordowali 2 Polaków.

- 1946 roku:

    We wsi Kamienne pow. Sanok Ukraińcy upowcy zamordowali 2 Polaków, natomiast w walce poległo 20 żołnierzy WP a 30 zostało rannych.

    We wsi Korzeniec koło Birczy pow. Przemyśl zamordowali 4 Polaków, w tym 3 kobiety.

    We wsi Równiny pow. Włodawa uprowadzili Polaka i po torturach zamordowali.

    We wsi Zapałów pow. Jarosław zamordowali 1 Polaka, milicjanta.

W nocy z 28 na 29 lutego

1944 roku:

    We wsi Koropiec pow. Buczacz: „28/29.02.44 r. zostali zamordowani: Cisłowski i.n. kierownik stacji; Łużny i.n. – zwrotniczy; . Wojciechowska Jadwiga nauczycielka; Łużna Maria l. 35; Suchecka Anna l. 6; Zalewki Władysław” (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie...,jw.)

    We wsi Krościatyn pow. Buczacz Ukraińcy banderowcy zamordowali ponad 156 Polaków (136 we wsi oraz 20 na stacji kolejowej); napadem UPA kierował pop Pałubicki ze swoją córką. Pop na kazaniach mówił, że „za zabicie Lachów w tworzeniu wolnej Ukrainy, grzechu nie będzie”. „Działały trzy wyspecjalizowane grupy, pierwsza „pracowała” toporami, druga rabowała, trzecia paliła systematycznie domostwo po domostwie. Rzeź trwała niemal przez całą noc. Słyszeliśmy przerażające jęki, ryk palącego się żywcem bydła, strzelaninę. /.../ Rzezi w Krosciatynie dokonał oddział UPA, wspierany przez miejscową ludność ukraińską, uzbrojona w siekiery, kosy, widły i noże, łącznie 600 osób. /.../ W grupie podpalającej domy brali udział nawet 12 – 14 letni chłopcy” (ks. Tadeusz Isakowicz – Zaleski; w: Komański..., s. 663). Poniżej kilka przykładów jak ginęli Polacy: 18-letni Franciszek Białowąs: odrąbali mu głowę siekierą ; 22-letni Kazimierz Czubakowski: odrąbali mu głowę siekierą ; 9-letni Tadeusz Hołodowski: uduszony; 24-letnia Stanisława Hutnik: uduszona i spalona; 25-letni Józef Hutnik: zarąbany siekierą i spalony; 39-letnia Anna Jarosz: uduszona; 9-letnia Maria Jarosz (córka Antoniego): uduszona; 13-letnia Maria Jarosz (córka Józefa): uduszona; 10-letni Józef Jarosz: uduszony i spalony; 54-letnia Anna Jarosz: zarąbana siekierą; 75-letni Tadeusz Łużny: zarąbany siekierą; 12-letni Jan Łużny: uduszony i spalony; 42-letnia Antonina Łużna: zarąbana siekierą i spalona; 14-letnia Anna Łużna; zarąbana siekierą i spalona; 10-letni Józef Łużny: zarąbany siekierą i spalony; 1-miesięczna Stanisława Łuzna: spalona żywcem; itd. (Komański.... s. 155 – 157).

#ToMyjesteśmyPamięcią #PlomienBraterstwa #ПолумяБратерства

#NeverAgain #WeRememberTheFact #ПамятаємоПравду #Reparacje #UkrainianReparationsForPoland #Odszkodowania #CzasZapłatyZaRzeź !!! #Polishholokaust #WW2 #WorldWarTwo #Wołyń #Kresy #UkrainianMurdered #OUN #UPA #UA #Ludobójstwo #Genocidum #Genocide #GenocidumAtrox #UkrainianCrimes #UkrainskieZbrodnie

28 lutego 1945r. Poakowski oddział por. Konrada Bartoszewskiego "Wira" rozbił więzienie w Biłgoraju.

 


28 lutego 1945r. Poakowski oddział por. Konrada Bartoszewskiego "Wira" rozbił więzienie w Biłgoraju. ,,Wira " wybrano na ze względu na bardzo duże doświadczenie podczas walk z Niemcami. Po przeprowadzonym rozpoznaniu miejsca planowanej akcji okazało się, że NKWD zlikwidowało posterunek, który znajdował się dotąd naprzeciwko więzienia. Ułatwiło to skryte podejście do obiektu.

W akcji wzięło udział ponad dwudziestu żołnierzy, weszli do Biłgoraja, podzielili się na trzy grupy: dwie zabezpieczyły drogi dojazdowe do więzienia, trzecia udała się na miejsce akcji. Po przecięciu kabli telefonicznych kilku partyzantów przeskoczyło mur. Wywabili strażnika z wartowni, po czym rozbroili go i otwarli bramę. Równie sprawnie udało się unieszkodliwić trzech pozostałych strażników, którzy, niczego nie podejrzewając, grali w karty w dyżurce. Potem przyszła kolej na uwolnienie więźniów. Cele opuściło ponad 60 osób - członków podziemia. Ich miejsce zajęli strażnicy.

                                           ⬇️

https://www.ejozefow.pl/honorowi-obywatele1/499-honorowy-obywatel-gminy-j%C3%B3zef%C3%B3w-pan-konrad-bartoszewski-ps-wir.html

                                           ⬇️

https://rzeczpospolitajozefowska.wordpress.com/artykuly/egzekucja-rodziny-bartoszewskich-na-rynku-w-jozefowie-2/

28 lutego 1973r. W Lailly-en-Val we Francji zmarł kontradmirał Józef Unrug, w latach 1925–1939 dowódca Floty; w czasie kampanii polskiej 1939 r. dowodził wszystkimi siłami wyznaczonymi do obrony Wybrzeża.

 


28 lutego 1973r. W Lailly-en-Val we Francji zmarł kontradmirał Józef Unrug, w latach 1925–1939 dowódca Floty; w czasie kampanii polskiej 1939 r. dowodził wszystkimi siłami wyznaczonymi do obrony Wybrzeża.

                               Więcej ⬇️

https://polishholokaust.blogspot.com/2022/10/7-pazdziernika-1884r-w-brandenburgu-pod.html?m=1

                                           ⬇️

https://naszapolska.pl/2020/10/06/zapomnial-niemieckiego/

                                           ⬇️

https://dzieje.pl/postacie/jozef-unrug

28 lutego 1944 r. Ukraińcy w służbie Niemców, sotnia UPA i okoliczni ukraińscy chłopi dokonali zagłady wsi Huta Pieniacka. Zginęło około 1000 ludzi, przeważnie spalonych żywcem, niektorzy też wymyślnie torturowani w inny sposob. Mój Ojciec uratował się na dzwonnicy kościoła. Zginęła tam Jego babcia, dwie siostry, dwóch braci, siedmioro siostrzeńców, wielu wujków, cioć, kuzynostwa.

 


28 lutego 1944 r. Ukraińcy w służbie Niemców, sotnia UPA i okoliczni ukraińscy chłopi dokonali zagłady wsi Huta Pieniacka. Zginęło około 1000 ludzi, przeważnie spalonych żywcem, niektorzy też wymyślnie torturowani w inny sposob. Mój Ojciec uratował się na dzwonnicy kościoła. Zginęła tam Jego babcia, dwie siostry, dwóch braci, siedmioro siostrzeńców, wielu wujków, cioć, kuzynostwa. Matka zginęła nieco później od przypadkowej frontowej kuli; 13-letni Miećko (mój Ojciec) pochował ją sam przy drodze. Takich pomordowanych bestialsko wsi były tam setki! Uczmy młodych polskiej historii. Wieczna pamięć Ofiarom tych potwornych rzezi! Niechaj odpoczywają w pokoju wiecznym. Zdrowaś Mario... 🇵🇱🇵🇱🇵🇱❤️❤️❤️🌺🌺🌺. Na zdjęciu po lewej cudem ocalony z zagłady Huty Pieniackiej nasz Ojciec, Mieczysław Bernacki (zdjęcie powojenne). Na zdjęciu obok moja Babcia, Maria Bernacka z d. Orłowska.



Post Zofia Kolska

#ToMyjesteśmyPamięcią #PlomienBraterstwa #ПолумяБратерства

#NeverAgain #WeRememberTheFact #ПамятаємоПравду #Reparacje #UkrainianReparationsForPoland #Odszkodowania #CzasZapłatyZaRzeź !!! #Polishholokaust #WW2 #WorldWarTwo #Wołyń #Kresy #UkrainianMurdered #OUN #UPA #UA #Ludobójstwo #Genocidum #Genocide #GenocidumAtrox #UkrainianCrimes #UkrainskieZbrodnie

"Rozbierano do naga, wiązano kolczastym drutem I bito do skonania żelazem kutym. Jeszcze żyjącym gwóźdź wbijano w głowę, Odcięto piłą ręce, krocze i nogę..." Huta Pieniacka, powiat Brody, woj. tarnopolskie – 28 lutego 1944 r. miała miejsce potworna zbrodnia ukraińskiej i niemieckiej dziczy na polskich mieszkańcach wsi Huty Pieniackiej.

 


"Rozbierano do naga, wiązano kolczastym drutem

I bito do skonania żelazem kutym.

Jeszcze żyjącym gwóźdź wbijano w głowę,

Odcięto piłą ręce, krocze i nogę..."

Huta Pieniacka, powiat Brody, woj. tarnopolskie – 28 lutego 1944 r. miała miejsce potworna zbrodnia ukraińskiej i niemieckiej dziczy na polskich mieszkańcach wsi Huty Pieniackiej. Zostało zamordowanych ok. 1000-1200 osób. Zbrodni dokonali zbrodniarze z 4 Pułku Policyjnego SS pod dowództwem SS­-Sturmbannführera Siegfrieda Binza, wspólnie z oddziałem UPA i oddziałem paramilitarnym składającym się z nacjonalistów ukraińskich, pod dowództwem Włodzimierza Czerniawskiego.

Wieś liczyła 172 gospodarstwa i około 1000 mie­sz­kań­ców, we wsi znajdowało się również spora liczba uciekinierów (m.in. z Wołynia). Ocalało około 160 osób.

Dzisiaj w tym miejscu wyje wiatr, słychać w nim czasami ludzką rozpacz....

PAMIĘTAMY!

Post Romuald Rzeszutek 

#ToMyjesteśmyPamięcią #PlomienBraterstwa #ПолумяБратерства

#NeverAgain #WeRememberTheFact #ПамятаємоПравду #Reparacje #UkrainianReparationsForPoland #Odszkodowania #CzasZapłatyZaRzeź !!! #Polishholokaust #WW2 #WorldWarTwo #Wołyń #Kresy #UkrainianMurdered #OUN #UPA #UA #Ludobójstwo #Genocidum #Genocide #GenocidumAtrox #UkrainianCrimes #UkrainskieZbrodnie

27 lutego 1954 r. w szpitalu krakowskiej katowni przy ul. Montelupich umarł niespełna 21-letni Aleksander Studniarski "Lew". Autor hasła "Precz z komunizmem i propagandą Stalina" namalowanego na poznańskich murach.

 


"W więziennym szpitalu na zgniłym posłaniu

nieznany młodzieniec umiera

Pierś mu się porusza przy wolnym konaniu

o matko, ja syn twój, umieram..."



27 lutego 1954 r. w szpitalu krakowskiej katowni przy ul. Montelupich umarł niespełna 21-letni Aleksander Studniarski "Lew". Autor hasła "Precz z komunizmem i propagandą Stalina" namalowanego na poznańskich murach. Był przywódcą organizacji politycznej Krajowa Armia Wyzwoleńcza. Aresztowany w wieku 18 lat, skazany na 8 zmarł w szpitalu, gdzie ubeccy funkcjonariusze blokowali możliwość jego leczenia, po nie wiadomo jakich torturach...

Fragm. listu Olka do rodziców: "Stan mój bardzo poważny, (...) Proszę Mamusię i Tatusia, by się nie martwili, bo może Bóg da, że wyzdrowieję..."



PS. tekst, tej niegdyś bardzo popularnej ballady zacytowanej na początku posta, według niektórych źródeł został oparty na historii Olka

Cześć i Chwała Bohaterom❗🇵🇱

Post Romuald Rzeszutek

#Polishholokaust #komunizm #KomunistyczneZbrodnie #NeverAgain #WeRememberTheFact #MBP #ŻydowskiAparatBezpieczeństwa #MorercyPolaków #PolskaNiePolin #Jewishmurdered #NewerForget #UB #SB #MO #Wyklęci #WyklętaPamięć #Niezłomni #Temida #WolneSądy #MordercyWTogach #CzerwoneParchy #SowieckaSwołocz 


niedziela, 26 lutego 2023

27 lutego 1946 roku w ruinach kościoła pod wezwaniem świętego Michała Archanioła (obecnie konkatedra pod wezwaniem Niepokalanego Serca Maryi Panny) w Sokołowie Podlaskim wykonano wyroki śmierci na 9 żołnierzach antykomunistycznego oddziału partyzanckiego pod dowództwem Zdzisława Stokowskiego "Nurka".

 


27 lutego 1946 roku w ruinach kościoła pod wezwaniem świętego Michała Archanioła (obecnie konkatedra pod wezwaniem Niepokalanego Serca Maryi Panny) w Sokołowie Podlaskim wykonano wyroki śmierci na 9 żołnierzach antykomunistycznego oddziału partyzanckiego pod dowództwem Zdzisława Stokowskiego "Nurka". Proces odbywał się w błyskawicznym tempie. Żołnierzom schywatym 19 lutego 1946 roku podczas obławy na posesji Stefana i Janininy Jabłońskich w kolonii Trebień już 25 lutego 1946 roku prokurator Kazimierz Graff postawił zarzuty. Proces trwał zaledwie jeden dzień. Na kary śmierci skazano Zdzisława Stokowskiego (24), Tadeusza Zielińskiego (26), Klemensa Kalickiego (22), Romana Bielińskiego (27), Mieczysława Dębińskiego oraz Jerzego Kędziorę (24), Józefa Rucińskiego (33), Mariana Lipka (33) i Edwarda Cibora (26). Ciała partyzantów zakopano w lesie Zielona w okolicach wsi Wyrąb. Dziś w tym miejscu znajduje się pomnik upamiętniający tamte wydarzenia.


/Boguś Historia Polski Dzień Po Dniu

#Polishholokaust #komunizm #KomunistyczneZbrodnie #NeverAgain #WeRememberTheFact #MBP #ŻydowskiAparatBezpieczeństwa #MorercyPolaków #PolskaNiePolin #Jewishmurdered #NewerForget #UB #SB #MO #Wyklęci #WyklętaPamięć #Niezłomni #Temida #WolneSądy #MordercyWTogach #CzerwoneParchy #SowieckaSwołocz 

27 lutego 1944 roku banda ukraińskich szowinistów z UPA napadła wieś Chałupki w powiecie lwowskim. Napastnicy zamordowali 20 Polaków i 1 Ukraińca oraz spalili ponad 30 gospodarstw.

 


27 lutego 1944 roku banda ukraińskich szowinistów z UPA napadła wieś Chałupki w powiecie lwowskim. Napastnicy zamordowali 20 Polaków i 1 Ukraińca oraz spalili ponad 30 gospodarstw. Zamordowanym Ukraińcem był Antoni Murmyła, który nie zgodził się wywołać z domu swego szwagra, Polaka, którego napastnicy chcieli ująć żywcem.

 Post /Boguś Historia Polski Dzień Po Dniu 

#ToMyjesteśmyPamięcią #PlomienBraterstwa #ПолумяБратерства

#NeverAgain #WeRememberTheFact #ПамятаємоПравду #Reparacje #UkrainianReparationsForPoland #Odszkodowania #CzasZapłatyZaRzeź !!! #Polishholokaust #WW2 #WorldWarTwo #Wołyń #Kresy #UkrainianMurdered #OUN #UPA #UA #Ludobójstwo #Genocidum #Genocide #GenocidumAtrox #UkrainianCrimes #UkrainskieZbrodnie

❗27 lutego 1944 r. w przysiółku Cepuchy należącym do wsi Ceperów pow. Lwów (niedaleko Jaryczowa) Ukraińcy zamordowali 7 Polaków.

 


❗27 lutego 1944 r. w przysiółku Cepuchy należącym do wsi Ceperów pow. Lwów (niedaleko Jaryczowa) Ukraińcy zamordowali 7 Polaków.


✔️ Relacja Ireny Ratusznej z domu Cepuch:


"Świtem z drogi do stacji kolejowej w Połonicach uprowadzony został Edward Cepuch (lat 20) - mój brat. Jak co dzień, przyszedł po niego kolega - Ukrainiec Nykoła Barabaszyn. Ale tym razem „kolega” doprowadził Go do domu SYLWENA, który znajdował się w lesie, gdzie czekali bandyci z pobliskich Podliszek, Hryniowa i Połonic. Tam w ciągu dnia przyprowadzono kolejnych mieszkańców osady, zatrzymanych w drodze na stację.


Byli to:


Michał Staszyński (lat 36), 

Janina Cepuch (lat 28), 

Zdzisław Wróblewski (lat 14), 

Wacław Cisiński,

małżeństwo francuskich osadników. 


Przetrzymywano ich do wieczora, kiedy to wyprowadzono ich z obejścia do lasu. Brata zastrzelono od razu, pozostali musieli wykopać doły, kazano im rozebrać się do naga i oddano do nich strzały. Leżących dobijali dżaganami i zepchnięto do przygotowanych dołów. Mieszkańcy osady słyszeli strzały, ale nie byli świadomi, co one oznaczają. Zamordowanych zostało 7 osób: 5 Polaków i 2 osadników francuskich.


A już 28 lutego o 3. nad ranem Ukraińcy wkroczyli do Ceperowa. Byli zaskoczeni nieobecnością mężczyzn. Nie przypuszczali, że mógł ich ktoś ostrzec. Chodzili od domu do domu zganiając ludzi w jedno miejsce, do murowanego domu Michała Cepucha, mego Ojca. Czekali na powrót mężczyzn do 15 - tej, rabując w tym czasie opuszczone domy. /.../ Od zagłady uratowali ich dwaj bracia Zbyszek i Józek Mrozowscy (wówczas 12 - 13 letni chłopcy), którzy jako jedyni ukrywali się z rodzicami w piwnicy swojego domu. Kiedy banderowcy podpalili wieś, owinięci w białe prześcieradła (na zewnątrz leżał śnieg) przedarli się do lasu i pomimo strzałów, jakie za nimi oddano, dotarli na gestapo w Jaryczowie. Zawiadomiono posterunek. I kiedy przerażone kobiety i dzieci, stłoczone w ocalałym domu Michała Cepucha oczekiwali swego końca, usłyszeli strzały z broni maszynowej. To Niemcy tym razem przychodzili z odsieczą".


  

❗❗Koło wsi Cepuchy pow. Lwów, Ukraińcy zamordowali naczelnika Nadleśnictwa - Wacława Cisińskiego. 


✔️Czesława Meryk z domu Cisińska:


"Jestem córką zamordowanego przez bandy UPA Wacława Cisińskiego. Został On zabity przez banderowców w czasie pogromu w pobliżu wsi Cepuchy ./.../ Dodam jeszcze, że mój tato urodzony był 10 października 1914 r., a więc w dniu śmierci miał niespełna 30 lat, był mieszkańcem Jaryczowa i pracował jako urzędnik w Nadleśnictwie we Lwowie. Niestety, Jego imię i nazwisko nie zostało umieszczone na liście poległych na Kresach".

Post Agnieszka Marciniuk 

#ToMyjesteśmyPamięcią #PlomienBraterstwa #ПолумяБратерства

#NeverAgain #WeRememberTheFact #ПамятаємоПравду #Reparacje #UkrainianReparationsForPoland #Odszkodowania #CzasZapłatyZaRzeź !!! #Polishholokaust #WW2 #WorldWarTwo #Wołyń #Kresy #UkrainianMurdered #OUN #UPA #UA #Ludobójstwo #Genocidum #Genocide #GenocidumAtrox #UkrainianCrimes #UkrainskieZbrodnie

27 lutego 1987 roku w Carlsbergu w Niemczech zmarł Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki (ur. 24 marca 1921 r. w Rybniku), ksiądz katolicki, kandydat na ołtarze, założyciel i duchowy ojciec Ruchu Światło-Życie. Wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, organizator Krucjaty Wstrzemięźliwości, twórca Krucjaty Wyzwolenia Człowieka i Chrześcijańskiej Służby Wyzwolenia Narodów, więzień obozów koncentracyjnych, prześladowany przez Służbę Bezpieczeństwa PRL, Czcigodny Sługa Boży Kościoła katolickiego, założyciel wspólnot życia konsekrowanego: Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła, Wspólnoty Chrystusa Sługi oraz Unii Kapłanów Chrystusa Sługi.

 


27 lutego 1987 roku w Carlsbergu w Niemczech zmarł Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki (ur. 24 marca 1921 r. w Rybniku), ksiądz katolicki, kandydat na ołtarze, założyciel i duchowy ojciec Ruchu Światło-Życie. Wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, organizator Krucjaty Wstrzemięźliwości, twórca Krucjaty Wyzwolenia Człowieka i Chrześcijańskiej Służby Wyzwolenia Narodów, więzień obozów koncentracyjnych, prześladowany przez Służbę Bezpieczeństwa PRL, Czcigodny Sługa Boży Kościoła katolickiego, założyciel wspólnot życia konsekrowanego: Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła, Wspólnoty Chrystusa Sługi oraz Unii Kapłanów Chrystusa Sługi. 


Ogłoszenie stanu wojennego w Polsce zastało ks. Franciszka w Rzymie. Nie mógł on wrócić do Polski, gdyż był poszukiwany przez komunistów listem gończym, a śledztwo z tego okresu formalnie zakończono dopiero w ...1992 roku!

W roku 1982 zamieszkał w ośrodku polskim Marianum w zachodnioniemieckim Carlsbergu. Powstało wtedy Międzynarodowe Centrum Ewangelizacji Światło-Życie, którego był animatorem. W czerwcu 1982 roku założył Chrześcijańską Służbę Wyzwolenia Narodów – dla narodów Europy Wschodniej walczących o wyzwolenie spod reżimów komunistycznych. 

Zmarł nagle w Carlsbergu 27 lutego 1987 r., a oficjalnie jako przyczynę śmierci wskazano zator płucny.


Wyniki śledztwa prowadzonego przez IPN w latach 2001–2005 wykazały, że ks. Franciszek był inwigilowany przez Służbę Bezpieczeństwa za pośrednictwem jego najbliższych współpracowników (małżeństwa Jolanty i Andrzeja Gontarczyków, którzy okazali się tajnymi współpracownikami SB, Jolanta Gontarczyk TW "Panna" dziś pod zmienionym nazwiskiem Jolanta Lange w roku 1997 przez Aleksandra Kwaśniewskiego została odznaczona Srebrnym Krzyżem Zasługi "za wybitne zasługi w działalności społecznej", bierze czynny udział w życiu publicznym środowisk lewicowych) jak również wskazywały, że mógł umrzeć na skutek otrucia. 

Jednakże postanowieniem z 6 lipca 2006 prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach umorzył śledztwo w sprawie zabójstwa ks. Franciszka Blachnickiego przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego poprzez podanie mu trucizny wobec braku danych dostatecznie uzasadniających popełnienie takiego przestępstwa... 


Cześć Jego Pamięci!

Post Historia Wczoraj i dziś 

❗27 lutego 1943 r. we wsi Radoml pow. Krzemieniec policjanci ukraińscy obrabowali dom rodziny Kiljanów, rozebrali do naga zarządcę dóbr Radoml - Kiljana, jego 19-letniego syna oraz buchaltera majątku. Przywiązali ich do sań za ręce drutem kolczastym, za wsią pobili, po czym zarąbali siekierami i wrzucili do wody.



 ❗27 lutego 1943 r. we wsi Radoml pow. Krzemieniec policjanci ukraińscy obrabowali dom rodziny Kiljanów, rozebrali do naga zarządcę dóbr Radoml - Kiljana, jego 19-letniego syna oraz buchaltera majątku. 


Przywiązali ich do sań za ręce drutem kolczastym, za wsią pobili, po czym zarąbali siekierami i wrzucili do wody. Inni podają, że była to rodzina Klijanów 


✔️AAN, DR, sygn. 202/III/200, k. 32 – 35:


"Luty 1943. Milicja w przebraniu lub też prawdziwa, zabiera pod pozorem aresztowania w majątku Rydomla zarządcę Kiliana, jego 19-letniego syna Kazimierza i buchaltera majątku. Wszyscy trzej zostali w okrutny sposób zamordowani (zupełne rozbicie czaszek i związanie rąk drutem kolczastym i wrzucenie do stawu)".

----------------------------------

Po tym morderstwie (27 lutego 1943 r. w majątku Radoml) zaczęły się masowo mordy Polaków zatrudnionych w majątkach i leśnictwie. Wymordowano co najmniej 100 osób. Między innymi zamordowany został instruktor rolny - Stański znaleziony bez głowy, 7 fornali zamordowanych bestialsko w piwnicy w Szpikołowach, leśniczy, buchalter, nauczyciel z żoną i kilka nieznanych z nazwiska osób.


➡️ We wsi Antonowce pow. Krzemieniec Ukraińcy zamordowali 1 Polaka;


➡️ We wsi Białokrynica pow. Krzemieniec zamordowali 23-letnią Polkę - Annę Monastyrską;


➡️ W majątku Szpikołosy pow. Krzemieniec Ukraińcy zamordowali 12 Polaków, w tym nauczyciela z żoną;


➡️ W miasteczku Szumsk pow. Krzemieniec został zamordowany przez Ukraińców Polak, oficer WP - Henryk Simpers;


➡️ We wsi Zabara pow. Krzemieniec ukraińscy siepacze zamordowali 2 Polaków.

----------------

W dniach od 23 lutego do 3 marca 1943 roku policja ukraińska spacyfikowała kilkanaście polskich wsi zabijając około 3 tysięcy Polaków, a w następnych dniach marca i w kwietniu kilka kolejnych wsi. Po tych pacyfikacjach oddziały policji ukraińskiej z pełnym uzbrojeniem odeszły do lasu kontynuując swój zbrodniczy szlak.

Post Agnieszka Marciniuk 

#ToMyjesteśmyPamięcią #PlomienBraterstwa #ПолумяБратерства

#NeverAgain #WeRememberTheFact #ПамятаємоПравду #Reparacje #UkrainianReparationsForPoland #Odszkodowania #CzasZapłatyZaRzeź !!! #Polishholokaust #WW2 #WorldWarTwo #Wołyń #Kresy #UkrainianMurdered #OUN #UPA #UA #Ludobójstwo #Genocidum #Genocide #GenocidumAtrox #UkrainianCrimes #UkrainskieZbrodnie

27 lutego 1950r. w Penley (Wielka Brytania) zmarł Jan Piłsudski, prawnik, polityk, wicemarszałek sejmu i minister skarbu II RP, brat marszałka Józefa Piłsudskiego.

 


27 lutego 1950r. w Penley (Wielka Brytania) zmarł Jan Piłsudski, prawnik, polityk, wicemarszałek sejmu i minister skarbu II RP, brat marszałka Józefa Piłsudskiego.




Zdj. Jan Piłsudski, 2 zdjęcie NKWD z 1940.

                                            ⬇️

https://naszahistoria.pl/tajemnice-szesciu-braci-pilsudskich/ar/12611327

27 lutego 1940 r. niemieckie władze zdelegalizowały Związek Polaków w Niemczech.

 


27 lutego 1940 r. niemieckie władze zdelegalizowały Związek Polaków w Niemczech.

7 marca 1938 roku na pierwszym Kongresie Związku w Berlinie reprezentujący ok. 1,5 mln naszych rodaków.

Zebrani sformułowali pięć prawd:

1. Jesteśmy Polakami.

2. Wiara ojców naszych jest wiarą dzieci naszych.

3. Polak Polakowi bratem.

4. Polak codziennie narodowi służy.

5. Polska Matką waszą, nie wolno o Matce mówić źle!".

                                         ⬇️

https://m.youtube.com/watch?v=xQr0b8bjCJU&feature=youtu.be

                                         ⬇️

https://polishholokaust.blogspot.com/2022/08/27-sierpnia-1922r-w-niemczech-zaozono.html?m=1

#Polishholokaust #GermanDeathCamps #StratyWojenne #NiemieckieZbrodnie #DeutscheVerbrechen #GermanCrimes #WW2 #WorldWarTwo #ReparationsForPoland #MadeInGermany #ToMyjesteśmyPamięcią #EuropeanUnion #Werhmacht #SS #derDeutschenKultur 


27 lutego 1944 roku oddział Batlionów Chłopskich pod dowództwem Stanisława Basaja ps " Ryś" stoczył zwycięską walkę z oddziałem Grupy Bojowej SS Beyersdorf składającym się z ukraińskich ochotników, i z Ukraińską Samoobroną Narodową (USN).



 27 lutego 1944 roku oddział Batlionów Chłopskich pod dowództwem Stanisława Basaja ps " Ryś" (na zdjęciu pierwszy od prawej, z córką Kamilą) stoczył w okolicach wsi Małków w powiecie hrubieszowskim zwycięską walkę z oddziałem Grupy Bojowej SS Beyersdorf składającym się z ukraińskich ochotników, i z Ukraińską Samoobroną Narodową (USN). 

Boguś Historia Polski Dzień Po Dniu


27 lutego 1938 roku na skoczni narciarskiej w Lahti (Finlandia) Stanisław Marusarz (na zdjęciu) wywalczył tytuł wicemistrza świata w narciarstwie klasycznym. Polak dwukrotnie bił rekord obiektu, oddając skoki na odległość 66 i 67 metrów. Kontrowersje może budzić fakt, że złoty medal w konkursie przyznano skaczącemu znacznie bliżej od Polaka reprezentantowi Norwegii, Asbjørnowi Ruud'owi (63,5 64,0).

 


27 lutego 1938 roku na skoczni narciarskiej w Lahti (Finlandia) Stanisław Marusarz (na zdjęciu) wywalczył tytuł wicemistrza świata w narciarstwie klasycznym. Polak dwukrotnie bił rekord obiektu, oddając skoki na odległość 66 i 67 metrów. Kontrowersje może budzić fakt, że złoty medal w konkursie przyznano skaczącemu znacznie bliżej od Polaka reprezentantowi Norwegii, Asbjørnowi Ruud'owi (63,5 64,0). Norweg wyprzedził Stanisława Marusarza notami sędziowskimi o zaledwie 0,3 punktu. Brązowy medal wywalczył Norweg Hilmar Myhra. Oficjalne ogłoszenie wyników i wręczenie nagród odbyło się w pobliskim hotelu: ''Po przyjęciu pucharu za drugie miejsce w otwartym konkursie skoków i za wicemistrzostwo świata na sali zerwała się burza długo niemilknących oklasków. Serdeczna obiektywność przejęła mnie do głębi. Ze wzruszenia o mało się nie popłakałem. Stałem przez dłuższą chwilę przed stołem, jakbym wrósł w ziemię, kłaniając się na wszystkie strony. Już chciałem wracać na swoje miejsce, gdy znowu mnie poproszono do stołu. Otrzymałem jeszcze jedną nagrodę – za najdłuższy skok dnia. - wspominał Stanisław Marusarz. Ciekawostką jest, że Asbjørn Ruud chciał oddać swój złoty medal Stanisławowi Marusarzowi. Jednak Polak nie zgodził się na przyjęcie medalu.


Post /Marta Historia Polski Dzień Po Dniu 

27 lutego 1896r. W Wielkich Łukach (obecnie na Białorusi), według innych źródeł w Warszawie, urodził się Konstanty Rokossowski, członek partii bolszewickiej, od 1918 r. w Armii Czerwonej...

 


27 lutego 1896r. W Wielkich Łukach (obecnie na Białorusi), według innych źródeł w Warszawie, urodził się Konstanty Rokossowski, członek partii bolszewickiej, od 1918 r. w Armii Czerwonej. W czasie II wojny światowej pod jego dowództwem w ramach Frontu Białoruskiego walczyła 1 Armia Wojska Polskiego. W latach 1949-1956 minister obrony narodowej Polski, wicepremier, członek BP KC PZPR. Marszałek Polski i ZSRS.

                                          ⬇️

https://polishholokaust.blogspot.com/2022/11/6-listopada-1949r-sowiecki-marszaek.html?m=1

                                          ⬇️

https://polishholokaust.blogspot.com/2023/01/1-lutego-1951r-rozkaz-ministra-obrony.html?m=1

                                          ⬇️

https://polishholokaust.blogspot.com/2022/08/3-sierpnia-1968r-padoch-zdech-gen.html?m=1

27 lutego 1919r. W Kaliszu urodził się Jerzy Mieczysław Jarnuszkiewicz, rzeźbiarz, twórca m.in. pomnika Małego Powstańca w Warszawie.

 


27 lutego 1919r. W Kaliszu urodził się Jerzy Mieczysław Jarnuszkiewicz, rzeźbiarz, twórca m.in. pomnika Małego Powstańca w Warszawie.

                   Link stary        ⬇️

https://dzieje.pl/aktualnosci/35-lat-temu-maly-powstaniec-stanal-na-warszawskim-podwalu

27 lutego 1987r. W Carlsbergu w Niemczech zmarł ksiądz Franciszek Blachnicki, więzień KL Auschwitz, prof. KUL, działacz społeczny, twórca Ruchu Światło-Życie w którym wychowywał młodzież i dorosłych w duchu patriotyzmu, moralności i odpowiedzialności.

 


27 lutego 1987r. W Carlsbergu w Niemczech zmarł ksiądz Franciszek Blachnicki, więzień KL Auschwitz, prof. KUL, działacz społeczny, twórca Ruchu Światło-Życie w którym wychowywał młodzież i dorosłych w duchu patriotyzmu, moralności i odpowiedzialności. 

Walczył jako żołnierz w kampanii wrześniowej, działał w konspiracji. W marcu 1942 r. został skazany na karę śmierci za działalność konspiracyjną przeciw III Rzeszy. Po kilku miesiącach oczekiwania na wykonanie wyroku został ułaskawiony i w latach 1942-1945 przebywał w niemieckich obozach i więzieniach.



Po wojnie wstąpił do Śląskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie; święcenia przyjął w 1950 r. 

Prześladowany przez komunistów, Blachnickiego aresztowano pod zarzutem wydawania nielegalnych druków i rozpowszechniania informacji o prześladowaniu Kościoła w Polsce. Został skazany na 13 miesięcy w zawieszeniu na 3 lata. Umarł w tajemniczych okolicznościach w Carlsbergu w wieku zaledwie 67 lat. Wiadomo, iż był inwigilowany przez parę agentów SB – Jolantę i Andrzeja Gontarczyków (ps. „Panna” i „Yon”). Co ciekawe, „Panna” pod zmienionym nazwiskiem (Jolanta Lange) należy dziś do czołowych polskich działaczek LGBT. 

Śledztwo w sprawie jego śmierci zostało wznowione. 

Pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (1994) oraz Krzyżem Oświęcimskim (1995).

 W 1995 r. rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny. Trzy lata temu Komisja Teologów w Rzymie jednogłośnie uznała heroiczność cnót Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, co potwierdził 1 października 2015 r. papież Franciszek podpisując dekret o heroiczności jego cnót.


Od 2000 r. grób ks. Blachnickiego znajduje się w kościele Dobrego Pasterza w Krościenku nad Dunajcem.

                                            ⬇️

https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.tvp.info/47800512/sledztwo-ws-smierci-franciszka-blachnickiego-wznowione-ruch-swiatlo-zycie-oaza-wieszwiecej&ved=2ahUKEwiE1ODmsYjvAhUSjosKHdclD-cQFjADegQIChAL&usg=AOvVaw3Q1axgwDSf-OqADuJciC7q

                                            ⬇️

https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.tvp.info/51804001/niewyjasniona-smierc-ks-blachnickiego-tvp-info&ved=2ahUKEwiE1ODmsYjvAhUSjosKHdclD-cQFjACegQIChAD&usg=AOvVaw2Y-nvo4Y_pJOnsjwflWuIg

                                            ⬇️

https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://info.wiara.pl/doc/6181943.Klopotliwy-ksiadz-33-lata-temu-zmarl-ks-Franciszek-Blachnicki&ved=2ahUKEwiE1ODmsYjvAhUSjosKHdclD-cQFjAAegQIARAC&usg=AOvVaw0Mc0mDiKO1HtkH6H_oTnlE

27 lutego 2016r. w wieku 98 lat zmarł generał Aleksander Arkuszyński „Maj”, niezłomny patriota, żołnierz pierwszej i drugiej konspiracji. Generał „Maj” urodził się 27 lutego 1918 roku w Dąbrowie nad Czarną w Opoczyńskim.



 27 lutego 2016r. w wieku 98 lat zmarł generał Aleksander Arkuszyński „Maj”, niezłomny patriota, żołnierz pierwszej i drugiej konspiracji.



Generał „Maj” urodził się 27 lutego 1918 roku w Dąbrowie nad Czarną w Opoczyńskim w rodzinie ubogich rolników. W czasie wojny obronnej 1939 roku dostał się do niemieckiej niewoli skąd zbiegł. W styczniu 1940 roku wstąpił w szeregi ZWZ i rozpoczął pracę w konspiracji. Od połowy 1943 roku walczył w oddziale partyzanckim AK „Trojan” następnie był zastępcą nowego dowódcy oddziału Witolda Kucharskiego „Wichra”. W uznaniu zasług bojowych od połowy lutego 1944 roku powierzono mu dowództwo nad oddziałem partyzanckim „Grom”. W ramach planu Burza jego oddział został wcielony do 25 pp AK. Z tą jednostką przeszedł cały szlak bojowy m.in.: biorąc udział w całodniowej zwycięskiej bitwie pod Stefanowem w Lasach Przysuskich. Styczeń 1945 roku nie był końcem walki dla gen. Arkuszyńskiego. Poszukiwany przez władze komunistyczne musiał się ukrywać. Na wezwanie swojego dawnego dowódcy cichociemnego Adama Trybusa „Gaja” sformował i dowodził 25-cio osobowym oddziałem „Zryw” w ramach organizacji Ruch Oporu Armii Krajowej w okolicach Łasku. Na czele tego oddziału wziął udział w akcji-majstersztyku rozbicia pabianickiego UB. W biały dzień pod nosem siedziby NKWD i koszar LWP partyzanci bez jednego wystrzału uwolnili więzionych tam akowców a ubeków pozamykali w celach. Po tym wyczynie na rozkaz przełożonego ujawnił się i próbował rozpocząć normalne życie, które nie trwało długo. W 1949 roku został aresztowany i pod fałszywymi zarzutami przesiedział 2,5 roku w stalinowskim więzieniu. Zarzuty wobec niego były tak absurdalne, że nawet komunistyczny sąd dwukrotnie uniewinnił „Maja”. Pomimo wyroku uniewinniającego był nękany przez służby bezpieczeństwa aż do transformacji. Po 1989 roku aktywnie włączył się w kombatanckie życie i czynnie zabiegał o upamiętnienie kolegów z AK, którzy nie dożyli IIIRP. Swoje partyzanckie przeżycia opisał w książce „Przeciwko dwóm wrogom”. 

CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI!

Post Patriotyczne Brzeziny. 

27 lutego 1990r. Polska i Izrael wznowiły po 23 latach stosunki dyplomatyczne. Więc wiadomo kto doszedł do władzy po kanciastym stole.

 


27 lutego 1990r. Polska i Izrael wznowiły po 23 latach stosunki dyplomatyczne. Więc wiadomo kto doszedł do władzy po kanciastym stole.



Stosunki dyplomatyczne z Izraelem zostały zerwane w czerwcu 1967 r. w reakcji na wojnę izraelsko-arabską (tzw. wojną sześciodniową), w której Warszawa, podobnie jak Moskwa, popierała stronę arabską.


                                                       ⬇️

 https://dzieje.pl/aktualnosci/zerwanie-stosunkow-dyplomatycznych-z-izraelem


27 lutego 1938r. Ks. Stanisław Streich został zastrzelony przez komunistycznego zamachowca w czasie mszy z udziałem dzieci odprawianej w kościele parafialnym św. Jana Bosko w Luboniu.

 


27 lutego 1938r. Ks. Stanisław Streich został zastrzelony przez komunistycznego zamachowca w czasie mszy z udziałem dzieci odprawianej w kościele parafialnym św. Jana Bosko  w Luboniu.

W trakcie przedpołudniowej mszy św. z udziałem dzieci, ksiądz kierując się w stronę ambony, by odczytać Ewangelię i wygłosić kazanie, został dwukrotnie postrzelony przez mężczyznę ubranego w czarny płaszcz. Jedna z kul trafiła księdza w twarz, druga utkwiła w ewangeliarzu. Morderca, oddał jeszcze dwa kolejne strzały w plecy księdza. Według relacji sądowej kościelnego Franciszka Krawczyńskiego i innych świadków, zabójca wbiegł na ambonę wznosząc hasła:

 „Niech żyje komunizm!” oraz „Wynoście się z kościoła, to za waszą wolność!”.

Kościelny, słysząc strzały, wybiegł z zakrystii i rzucił się na zamachowca, chwytając jego rękę uzbrojoną w pistolet. Doszło do szamotaniny, podczas której padły kolejne strzały: Krawczyński został ranny w prawą skroń i lewy bark, pociski zraniły również dwie inne osoby. Morderca usiłował uciec przez niewykończoną nawę główną, ale tam został ujęty i rozbrojony przez trzech mężczyzn. Tłum chciał go zlinczować. Zaprowadzono go do dworcowej poczekalni w pobliżu kościoła. Skutego w kajdanki przewieziono pociągiem do Poznania. 21 marca 1938 r. 47-letni Wawrzyniec Nowak, bo takie nazwisko nosił zabójca księdza Streicha, został skazany na karę śmierci przez sąd okręgowy w Poznaniu. Oficjalnie 28 stycznia 1939 r. wyrok wykonano, choć istnieją przesłanki, by zakwestionować ten fakt.


Grób księdza znajduje się w pobliżu kościoła parafialnego, którego był proboszczem.



PS. Czas mamy niespokojny, komunizm i jego wojna z kościołem jest podsycana, oby nie dochodziło do takich tragedii.

#Polishholokaust #komunizm #KomunistyczneZbrodnie #NeverAgain #WeRememberTheFact #MBP #ŻydowskiAparatBezpieczeństwa #MorercyPolaków #PolskaNiePolin #Jewishmurdered #NewerForget #UB #SB #MO #ZOMO #kler 

27 lutego 1943r. w KL Auschwitz miała miejsce ucieczka siedmiu polskich więźniów zatrudnionych w esesmańskiej kuchni.



 27 lutego 1943r. w KL Auschwitz miała miejsce ucieczka siedmiu polskich więźniów zatrudnionych w esesmańskiej kuchni. Obiekt, który istnieje do dziś, znajdował się poza drutami obozowymi.

Sześciu przeżyło wojnę.

Zdj. Niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady KL Auschwitz. Fot. PAP/S. Rozpędzik

                Link stary      ⬇️

https://dzieje.pl/aktualnosci/75-lat-temu-z-niemieckiego-obozu-auschwitz-ucieklo-7-polskich-wiezniow

#Polishholokaust #GermanDeathCamps #StratyWojenne #NiemieckieZbrodnie #DeutscheVerbrechen #GermanCrimes #WW2 #WorldWarTwo #ReparationsForPoland #MadeInGermany #ToMyjesteśmyPamięcią #EuropeanUnion #Werhmacht #SS #derDeutschenKultur #KLAuschwitz #KLAuschwitzBirkenau #Oświęcim #14Czerwca #PierwszeTransporty #MarszŚmierci 

27 lutego 1940r. W lesie niedaleko wsi Dąbrowice Niemcy zamordowali 35 Polaków przywiezionych z więzienia sądowego w Koninie.

 


27 lutego 1940r. W lesie niedaleko wsi Dąbrowice Niemcy zamordowali 35 Polaków przywiezionych z więzienia sądowego w Koninie. Zostali oni pochowani w zbiorowej mogile w miejscu egzekucji. W miejscu mogiły postawiono pomnik upamiętniający (zdj).

NIEMCY - HITLEROWCY 

#Polishholokaust #GermanDeathCamps #StratyWojenne #NiemieckieZbrodnie #DeutscheVerbrechen #GermanCrimes #WW2 #WorldWarTwo #ReparationsForPoland #MadeInGermany #ToMyjesteśmyPamięcią #EuropeanUnion #Werhmacht #SS #derDeutschenKultur #Konin #Dąbrowice 

27 lutego 1939r. Gazeta Gdańska informuje czytelników o rozmowie francuskiego dziennikarza z najpopularniejszym sportowcem międzywojennej Polski - Januszem Kusocińskim. Sportowiec wspomina igrzyska olimpijskie w Los Angeles z 1932 roku i wyraża nadzieję, że podczas planowanej na 1940 olimpiady w Helsinkach zdobędzie dla Polski kolejny laur olimpijski.

 


27 lutego 1939r. Gazeta Gdańska informuje czytelników o rozmowie francuskiego dziennikarza z najpopularniejszym sportowcem międzywojennej Polski - Januszem Kusocińskim. Sportowiec wspomina igrzyska olimpijskie w Los Angeles z 1932 roku i wyraża nadzieję, że podczas planowanej na 1940 olimpiady w Helsinkach zdobędzie dla Polski kolejny laur olimpijski.


Przypomnieć należy, że ten wybitny sportowiec jako kapral ochotniczo zgłosił się do wojska we wrześni 1939 roku .Walczył również w obronie stolicy. 28 września 1939 został odznaczony Krzyżem Walecznych. W czasie okupacji zaangażował się w działalność niepodległościową. Był członkiem podziemnej Organizacji Wojskowej „Wilki” (działał pod pseudonimem Prawdzic). Po jej dekonspiracji 26 marca 1940 został aresztowany przez Gestapo. Uwięziony początkowo na Mokotowie, następnie na Alei Szucha, był torturowany w celu wymuszenia zeznań. Janusz Kusociński zginął rozstrzelany przez Niemców w pobliżu Palmir, w Puszczy Kampinoskiej, w ramach akcji, mającej na celu eksterminację inteligencji polskiej.

MllW. 

                                              ⬇️

https://polishholokaust.blogspot.com/2022/06/19-czerwca-1932r-w-antwerpii-janusz.html?m=1

                                              ⬇️

https://polishholokaust.blogspot.com/2018/06/katyn-w-puszczy-kampinoskiej-palmiry.html?m=1

#Polishholokaust #GermanDeathCamps #StratyWojenne #NiemieckieZbrodnie #DeutscheVerbrechen #GermanCrimes #WW2 #WorldWarTwo #ReparationsForPoland #MadeInGermany #ToMyjesteśmyPamięcią #EuropeanUnion #Werhmacht #SS #derDeutschenKultur #Warszawa #Palmiry 

27 lutego Ukraińcy zamordowali...

 


27 lutego

- 1943 roku:

    We wsi Hulcza pow. Zdołbunów Ukraińcy zamordowali Polaka, młynarza.

    We Lwowie Ukraińcy uprowadzili Polaka, ucznia gimnazjum, który zaginął bez wieści.

    We wsi Radoml pow. Krzemieniec policjanci ukraińscy obrabowali dom rodziny Kiljanów, rozebrali do naga zarządcę dóbr Radoml Kiljana, jego 19-letniego syna oraz buchaltera majątku, przywiązali do sań za ręce drutem kolczastym, za wsią pobili, po czym zarąbali siekierami i wrzucili do wody.

- 1944 roku:

    W przysiółku Cepuchy należącym do wsi Ceperów pow. Lwów (niedaleko Jaryczowa): „świtem z drogi do stacji kolejowej w Połonicach uprowadzony został Edward Cepuch (lat 20) - brat świadka Ireny Ratusznej z domu Cepuch. Jak co dzień, przyszedł po niego kolega - Ukrainiec Nykoła BARABASZYN. Ale tym razem „kolega” doprowadził Go do domu SYLWENA, który znajdował się w lesie, gdzie czekali bandyci z pobliskich Podliszek, Hryniowa i Połonic. Tam w ciągu dnia przyprowadzono kolejnych mieszkańców osady, zatrzymanych w drodze na stację. Byli to Michał Staszyński (lat 36), Janina Cepuch (lat 28), Zdzisław Wróblewski (lat 14), Wacław Cisiński, małżeństwo francuskich osadników. Przetrzymywano ich do wieczora, kiedy to wyprowadzono ich z obejścia do lasu. Chłopaka zastrzelono od razu, pozostali musieli wykopać doły, kazano im rozebrać się do naga i oddano do nich strzały. Leżących dobijali dżaganami i zepchnięto do przygotowanych dołów. Mieszkańcy osady słyszeli strzały, ale nie byli świadomi, co one oznaczają. Zamordowanych zostało 7 osób: 5 Polaków i 2 osadników francuskich. 28 lutego 1944 roku do osady Cepuchy pow. Lwów banderowcy przyszli o trzeciej nad ranem. Byli zaskoczeni nieobecnością mężczyzn. Nie przypuszczali, że mógł ich ktoś ostrzec. Chodzili od domu do domu zganiając ludzi w jedno miejsce, do murowanego domu Michała Cepucha, mego Ojca. Czekali na powrót mężczyzn do 15 - tej, rabując w tym czasie opuszczone domy. /.../ Od zagłady uratowali ich dwaj bracia Zbyszek i Józek Mrozowscy (wówczas 12 - 13 letni chłopcy), którzy jako jedyni ukrywali się z rodzicami w piwnicy swojego domu. Kiedy banderowcy podpalili wieś, owinięci w białe prześcieradła (na zewnątrz leżał śnieg) przedarli się do lasu i pomimo strzałów, jakie za nimi oddano, dotarli na gestapo w Jaryczowie. Zawiadomiono posterunek. I kiedy przerażone kobiety i dzieci, stłoczone w ocalałym domu Michała Cepucha oczekiwali swego końca, usłyszeli strzały z broni maszynowej. To Niemcy tym razem przychodzili z odsieczą ” (Irena Ratuszna z d. Cepuch; w: www.stankiewicze.com/ludobojstwo.pl). Sz. Siekierka i inni..., na s. 615 odnotowali: „W lutym 1944 roku, zostało zamordowanych przez banderowców na przysiółku Cepuchy 7 osób NN; 27 luty 1944 koło wsi Cepuchy pow. Lwów. „Jestem córką zamordowanego przez bandy UPA Wacława Cisińskiego. Został On zabity przez banderowców w czasie pogromu w pobliżu wsi Cepuchy ./.../ Dodam jeszcze, że mój tato urodzony był 10 października 1914 r., a więc w dniu śmierci miał niespełna 30 lat, był mieszkańcem Jaryczowa i pracował jako urzędnik w Nadleśnictwie we Lwowie. Niestety, Jego imię i nazwisko nie zostało umieszczone na liście poległych na Kresach” (Czesława Meryk z domu Cisińska, w: www.stankiewicze.com/ludobojstwo.pl).

     We wsi Gaje (Bogdanówka ?) pow. Lwów 26 VII 1943 (27 II 1944 ?) został zamordowany przez ukraińską bojówkę OUN w czasie podróży z Zadwórza do Lwowa leśniczy Henryk Kuczyński lat 40, mieszkający we Lwowie (Edward Orłowski, w:..., jw.).

     We wsi Feliksówka pow. Kamionka Strumiłowa: „27.02.1944 r. (27.01.1944 r.?) zostali uprowadzeni: 1. Bednarczuk Włodzimierz l. 23; 2. Kisiel Stanisław l. 21; 3. Młodecki (Moderski) Zbigniew l. 22.” (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie...,jw.)

     We wsi Grzymałów pow. Skałat Ukraińcy banderowcy zamordowali 5 Polaków, w tym dyrektora Monopolu Tytoniowego z żoną.

     W mieście Kowel woj. wołyńskie zamordowali 43-letnią Polkę.

     We wsi Pieniaki pow. Brody uprowadzili ks. Józefa Pikota, po którym ślad zaginął, oraz zastrzelili 1 Polaka.

     W kol. Rulikówka pow. Hrubieszów policjanci ukraińscy spalili 2 dzieci o nazwisku Dec oraz kilku starców, którzy nie zdążyli uciec; w podpalonych zabudowaniach udusiła się 4-osobowa rodzina; - łącznie zamordowali co najmniej 15 Polaków.

     We wsi Szutowa pow. Jaworów Ukraińcy banderowcy uprowadzili około 15 Polaków z ks. Albinem Banasiem, którzy przepadli bez wieści.

     W mieście Turka woj. lwowskie zamordowali 5 Polaków .

     W przysiółku Wołowskie należącym do wsi Ciemierzyńce pow. Przemyślany zamordowali m.in. 18-letnią Stefanię Sypko. “Miałam wówczas zaledwie 11 lat. /.../ Nikt nie chciał wierzyć, że tak, bez żadnego powodu, wśród tych przyjaciół, coś złego może nas spotkać. Rodzina nie chciała opuszczać swojej własności i dorobku pokoleń. /.../ Pamiętam czerwone kałuże i strugi krwi na zaśnieżonych drogach, którymi wywożono w nieznane zamordowanych Polaków. Słuchać było płacz, lament i błagania schwytanych i wyprowadzanych ze swoich domów ludzi, często bosych i tylko w koszulach. Pożary, strach i okrucieństwo zataczały coraz większe kręgi. /.../ Osiemnastoletnia Stefania Sypko w ten wieczór poszła do innych sąsiadów, Ukraińców – Oczkusiów. Tu również wtargnęli bandyci. Wyprowadzili ja z domu i powiesili na wierzbie. Wisiała całą noc z soboty i całą niedzielę. Nikt nie odważył się jej zdjąć z tej „szubienicy”. W niedziele poszłam z innymi w to miejsce. /.../ Kochana i tak bliska Stefcia, wisiała na drzewie na kolczastym drucie. Do dziś nie wiadomo, czy Stefania z matką poszły owego wieczoru do swoich sąsiadów z własnej woli czy zostały tam zwabione. Zaskakujące jest bowiem pojawienie się w tych domach w tym czasie banderowców” (Karolina Dmuchowska; w: Komański..., s. 781).

- 1945 roku:

     We wsi Kalnica koło Wetliny pow. Lesko (Bieszczady) Ukraińcy upowcy zamordowali 2 Polaków: małżeństwo oraz ukrywaną przez nich Żydówkę Haję Dym.

     We wsi Muchawka pow. Czortów zamordowali 10 Polaków.

     We wsi Ropienka pow. Lesko zamordowali 1 Polaka .

- 1947 roku:

     We wsi Reczpol pow. Przemyśl obrabowali i zamordowali 2 Polaków a 3 poranili.

     We wsi Średnia pow. Przemyśl obrabowali i zamordowali 3 Polaków.

Nocą z 27 na 28 lutego

- 1944 roku:

     W osiedlu Chałupki należącym do wsi Barszczowice pow. Lwów Ukraińcy obrabowali i spalili 32 gospodarstwa polskie oraz zamordowali 29 Polaków i 1 Ukraińca.

- 1946 roku:

    We wsi Uherce Mineralne pow. Lesko zamordowali 5 Polaków i spalili 4 budynki.

#ToMyjesteśmyPamięcią #PlomienBraterstwa #ПолумяБратерства

#NeverAgain #WeRememberTheFact #ПамятаємоПравду #Reparacje #UkrainianReparationsForPoland #Odszkodowania #CzasZapłatyZaRzeź !!! #Polishholokaust #WW2 #WorldWarTwo #Wołyń #Kresy #UkrainianMurdered #OUN #UPA #UA #Ludobójstwo #Genocidum #Genocide #GenocidumAtrox #UkrainianCrimes #UkrainskieZbrodnie