Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tadzio Jasiński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tadzio Jasiński. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 września 2018

20 września 1939 r. w bitwie o Grodno ginie od ran Tadzio Jasiński, przywiązany przez Sowietów do czołgu jako żywa tarcza.


20 września 1939 r. w bitwie o Grodno ginie od ran Tadzio Jasiński, przywiązany przez Sowietów do czołgu jako żywa tarcza.
«Śmiercionośna maszyna toczy się naprzód, a ja stępiała na wszystko lecę prosto na nią. Przeraźliwy zgrzyt… Czołg staje tuż przede mną. Na łbie czołgu rozkrzyżowane dziecko, chłopczyk. Krew z jego ran płynie strużkami po żelazie. Zaczynamy z Danką uwalniać rozkrzyżowane, skrępowane gałganami ramiona chłopca. Nie zdaję sobie sprawy, co się wokół dzieje. A z czołgu wyskakuje czarny tankista. W dłoni trzyma brauning, za nim drugi – grozi nam… Dla mnie on nie istnieje, widzę tylko oczy dziecka, pełne strachu i męki. I widzę, jak uwolnione z więzów ramionka wyciągają się do nas z bezgraniczną ufnością.
Odbity przez Polaków, skonał na rękach matki, która zdążyła mu powiedzieć: Tadzik, ciesz się! PL armia wraca! Ułani z chorągwiami! Śpiewają!